23.06.2016 10:25

Tom DeLonge: Piszę po nocach z CIA i Departamentem Obrony

Były muzyk Blink-182 zaprzeczył, że opuścił zespół i stwierdził teraz, że może jednocześnie współpracować i z rządem, i z dawnymi kolegami. Czym tak naprawdę zajmuje się w końcu Tom DeLonge?

Tom DeLonge: Piszę po nocach z CIA i Departamentem Obrony
foto: Photoshot / Reporter / East News

Dopiero co cytowaliśmy wypowiedź założyciela Blink-182, który rozstał się z kapelą w 2015 roku, by móc w pełni poświęcić się „sprawom wagi państwowej” i badać życie pozaziemskie. Teraz jednak wokalista i gitarzysta zdementował tamte słowa, przekonując, że tak naprawdę nigdy nie opuścił zespołu i w dalszym ciągu pozostaje w kontakcie z jego muzykami.

Perkusista Travis Barker potwierdził, że osobiście nie ma nic do Toma i wciąż uwielbia go jako przyjaciela. Ceni go również jako kompozytora oraz muzyka i niczego w przyszłości nie wyklucza. Jaki jest w końcu obecny status DeLonge'a w kalifornijskiej formacji?

"

Z prawnego punktu widzenia właśnie dopracowujemy z nim umowę, więc tak, wydaje mi się, że patrząc na to w ten sposób, wciąż jest częścią korporacji Blink-182. Ale dla mnie to wcale nie znaczy, że jest częścią tego zespołu. A na pewno nie brał w jakikolwiek sposób udziału w jego pracy przez ostatnie dwa lata. Więc kiedy ktoś twierdzi, że Tom jest wciąż w Blink-182, musi mieć na myśli prawne aspekty. "

Sam DeLonge zdaje się jednak w pełni poświęcać swojemu projektowi pod szyldem „Sekret Machines”, którego pierwsza książka ukazała się w kwietniu 2016 roku, obecnie zaś trwają prace nad filmem dokumentalnym. Muzyk przekonuje, że to naprawdę poważna sprawa, przy której współpracuje z potężnymi agencjami rządowymi, a nie uganianie się za plotkami o kosmitach. Nie wierzycie? Oto zdjęcie z jego Instagrama...

"

Zdarza się, że siedzę do późna w nocy, pisząc z ludźmi z CIA i Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych. Dyskutujemy nad najlepszymi metodami przekazania konkretnych informacji w mojej powieści „Sekret Machines” i ustalamy jak przedstawić podstawy, które będą przewijały się przez wszystkie części tego projektu. Oto zdjęcie z naszego dokumentu. Rozmawiałem o północy z doradcą o tym, dlaczego dyskrecja jest taka ważna... Odpowiedź w pełni uświadomiła mi, czemu nasz rząd buduje statek kosmiczny na środku pustyni, pod ziemią, z dala od ciekawskich oczu... Możecie mieć wiele pytań, ale wszystko już wkrótce nabierze sensu. "

...a więc z powyższego oświadczenia wynika, że były muzyk Blink-182 jest zajęty przygotowywaniem ludzkiej rasy na ujawnienie sensacyjnych faktów o życiu pozaziemskim. Czy rzeczywiście byłby w stanie pogodzić tak ważną misję z obowiązkami popularnej grupy muzycznej? Odpowiedź na to pytanie tak naprawdę nie miałaby chyba w tej chwili większego znaczenia.

Kalifornijska grupa doskonale bowiem radzi sobie z jego zastępstwem, Mattem Skibą znanym wcześniej z Alkaline Trio. Przejmujący obecnie główne obowiązki wokalne basista Mark Hoppus wyznał w krótkim dokumencie zrealizowanym dla Spotify o okolicznościach powstawania płyty „California”, że grupa wciąż chce się rozwijać i dbać o nagrywanie coraz lepszych kompozycji.

"

Gdy Tom odszedł, mieliśmy już zaklepany występ na festiwalu Travisa, Musink. Jedynym człowiekiem, o którym rozmawialiśmy w kontekście wstąpienia w nasze szeregi, był Matt. Reakcja na jego pojawienie się była niesamowita. Publiczność krzyczała jego imię zanim jeszcze wychodziliśmy zagrać. Od początku wydawało nam się, że będzie do nas doskonale pasował. Następnym logicznym krokiem było więc zabranie go z nami do studia i sprawdzenie, co z tego wyniknie. "

Wiemy już, że wynikła z tego pełna płyta, z którą będziemy mogli się zapoznać w całości już od 1 lipca 2016 roku. Na razie zaś możemy słuchać singli „Bored To Death” i „Rabbit Hole”, nie zapominając oczywiście o 10 godzinach „Built This Pool”. Wygląda na to, że Tom DeLonge może spokojnie pisać dalej po nocach z przedstawicielami CIA o nowych odcinkach „Z archiwum X” rządowych konspiracjach związanych z UFO.

Pełny dokument o „Californii” obejrzycie poniżej:

Wolelibyście poznać prawdę o kosmitach czy żeby Tom DeLonge wrócił do Blink-182?

Jakub Gańko
Tagi: Duperele Blink 182 Tom DeLonge