25.08.2016 11:28

Utwór Pantery zagrany na gitarze z kuchenki mikrofalowej

Myśleliście, że słyszeliście już wszystko? Końce internetów kolejny raz pokazały, że pomysłowość ludzka nie zna granic...

Utwór Pantery zagrany na gitarze z kuchenki mikrofalowej
foto: kadr z wideo

Co takiego jest w gitarach, że ludzie aż tak lubią je przerabiać i realizować swoje absurdalne wizje połączenia ich z innymi przedmiotami? Czy klasyczna forma tego instrumentu na tyle się już wyczerpała, że trzeba aż tak kombinować? Choć trzeba przyznać, że w przypadku tego człowieka do głosu doszły też względy pragmatyczne...

Victor Kucher - jak już sugeruje samo nazwisko - rzeczywiście ma coś z kucharza. Jednak zamiast po prostu coś upichcić w swojej kuchence mikrofalowej, postanowił wykorzystać ją w nieco ambitniejszy sposób. Pomysłowo zamontował na niej gryf i pozostałe niezbędne elementy gitarowe, tworząc w ten sposób hybrydę, jakiej wcześniej świat nie widział.

Gitara zrobiona z mikrofali to nie tylko efektowny sposób na szpanowanie przed znajomymi i zdobyciu sławy w internecie, lecz także praktyczne urządzenie, które pozwoli jednocześnie grać, a także przygotować smaczną przekąskę dla naszej publiczności. YouTuber zaprezentował taką sytuację na swoim wideo.

Oczywiście nawet najlepszy wynalazek nie sprzeda się bez odpowiedniej prezentacji, o czym doskonale wiemy choćby z historii firmy Apple. Aby zrobić na Was jeszcze większe wrażenie mikrofalową gitarą, Victor wybrał do zademonstrowania jej możliwości wyjątkowy kawałek - słynny „Cemetery Gates” Pantery.

Zobaczcie sami jak to wypadło w praktyce:

Konkurencja w kategorii najdziwniejszych wynalazków gitaropodobnych jest niemała. Mieliśmy już gitarę z miotaczem ognia rodem z „Mad Maksa”, niezniszczalną gitarę z betonu, pudełka na cygara, łopaty czy deskorolki, a nawet specjalny instrument dla opornych z klawiszami zamiast strun.

Chcielibyście taką gitarę mikrofalową?

Jakub Gańko
Tagi: Duperele Pantera