07.07.2015 10:55

W Finlandii odzyskasz pieniądze za słaby koncert

Niektóre gwiazdy niekoniecznie dają z siebie wszystko na scenie. W morzu różnych czynników zdarzają im się m.in. fałsze lub inne potknięcia. Ma się ochotę zażądać zwrotu kosztu biletu - w północnym państwie jest to już możliwe.

W Finlandii odzyskasz pieniądze za słaby koncert
foto: East News

W Finlandii wprowadzono nowe prawo pozwalające na domaganie się oddania pieniędzy za koncert, który dany słuchacz uznał za niespełniający jego wymagania. Decyzję w tej sprawie wydał na początku lipca 2015 roku tamtejszy odpowiednik Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Otrzymanie zadośćuczynienia za występ, którego „poziom jest znacznie poniżej rozsądnie oczekiwanych standardów” nie jest jednak takie proste.

Proces legislacyjny miał swój początek w 2013 roku, kiedy to odbył się w Helsinkach koncert Chucka Berry'ego. Zdaniem jednego ze słuchaczy muzyk nie wypadł tego wieczoru najlepiej. Z tego powodu zażądał zwrotu pieniędzy za bilet.

Od razu rodzi się myśl, że takie przepisy otwierają drogę do nadużywania prawa i wykorzystywania go nawet wtedy, gdy dany występ należał do pierwszorzędnych. Paul Stahlberg, prezes wspomnianego fińskiego urzędu, ostrzega jednak, że domaganie się oddania poniesionych kosztów nie będzie należało do najłatwiejszych:

"

Każdy kto liczy, że takie spory będą zawsze wszczynane na podstawie jednostkowej, subiektywnej oceny, myli się, bo to zbyt mało, by otrzymać rekompensatę. Znacząca jest ogólna ocena uczestników, że koncert był porażką, czyli tak jak było w przypadku Chucka Berry'ego. "

W osobny sposób traktowane są festiwale muzyczne, które są przecież wypełnione całym mnóstwem artystów występujących na scenie:

"

Podczas zbiorowych imprez muzycznych nie będą brane pod uwagę zażalenia wobec jednego występu, tylko te dotyczące całego festiwalu. "

Paul Stahlberg informuje, że znaczenie ma również kolejność pojawiania się na scenie kolejnych wykonawców. Słowem, mniejsze pieniądze dostaniemy, gdy support da plamę, większe zaś, gdy gwiazda wieczoru.

Gdyby podobne rozporządzenia zostały wprowadzone w Polsce, fani Morrisseya z pewnością mniej by ucierpieli po jego zranionej wegetariańskiej dumie.

Czy są koncerty, na których byliście i rozczarowały Was na tyle, że z ochotą zażądalibyście zwrotu pieniędzy?

Robert Skowroński
Tagi: Duperele