24.12.2018 14:48

Wokalista znanego zespołu hardcore'owego wyjaśnia, dlaczego muzycy nie potrzebują już wytwórni

Lider grupy Sick Of It All, Lou Koller w radiowym wywiadzie dla amerykańskiej stacji WSOU stwierdził, że opieka wytwórni płytowych nie jest już potrzebna muzykom.

Sick Of It All

Marzeniem młodych kapel zawsze była możliwość podpisania kontraktu ze znaną wytwórnią płytową. Firmy miały za zadanie promować zespoły i zapewniać im miejsca do koncertowania. Teraz coraz częściej artyści wydają się sami, a muzyczni giganci dopiero po kilkudziesięciu latach odzyskują pełne prawa do własnej muzyki. Na temat współpracy z wytwórniami rozmawiał z prowadzącym audycję w radiu WSOU, wokalista grupy Sick Of It All - Lou Koller. 

Lou Koller: Muzycy nie potrzebują już wytwórni

Lider hardcore'owej grupy opowiedział, że jego zdaniem przemysł muzyczny rozwinął się w sposób bardzo korzystny zarówno dla twórców, jak i słuchaczy. Dzięki internetowi muzycy nie potrzebują pośredników, a często nawet pomocy w promocji, ponieważ są w stanie zapewnić sobie to sami. Przyznał, że według niego kontrakty z wielkimi firmami są przestarzałe i wkrótce znany wszystkim system upadnie.

"

Przemysł muzyczny powinien naprawdę przyjrzeć się działalności wytwórni i zastanowić się, co z tym zrobić, ponieważ te sposoby z ery dinozaurów wkrótce upadną. Każdy muzyk może usiąść w domu, nagrać pełny album na swoim laptopie i rozprowadzać go przez internet. Wszystko się zmieniło, ale jeśli i tak muzyk chce wejść pod skrzydła wytwórni to trzeba pamiętać o tym, że artyści mają o wiele większy wybór i możliwości negocjacji niż kiedyś. Teraz jest łatwiej.

Kiedy masz popularny zespół wytwórnie same przychodzą z ofertami, a jak kontrakt ci się nie spodoba, możesz powiedzieć, że nagrasz i sprzedasz muzykę w swojej własnej piwnicy, bez wychodzenia z domu. "

Joanna Chojnacka
Tagi: Duperele