11.11.2015 13:38

Zakaz spożywania alkoholu na koncercie AC/DC?

Wiadomo nie od dziś, że koncert rockowy to naturalna okoliczność do spożywania alkoholu. Niestety, fani AC/DC w Nowej Zelandii będą musieli z niego zrezygnować. Czemu?

Zakaz spożywania alkoholu na koncercie AC/DC?
foto: Romana Makówka / Public Domain / materiały prasowe + Miszcz Pejnta

Wszystkiemu winne lokalne władze Waitematy, które 10 listopada 2015 roku podjęły decyzję o wprowadzeniu zakazu sprzedaży alkoholu na koncercie AC/DC 15 grudnia 2015 roku w Western Springs Stadium w Auckland. Z prośbą o wprowadzenie procedury wystąpiła policja.

Przewodniczący rady miejskiej, Shale Chambers, przychylił się do obaw stróżów prawa. Według jego słów choć wielu fanów na tym koncercie może być już po sześćdziesiątce, istnieje realne zagrożenie nadużycia alkoholu na szeroką skalę przed i po imprezie. Zapewnił, że inspektor Gary Davey odpowiednio przyjrzał się sytuacji przed wprowadzeniem zakazu.

"

[Davey] zbadał poziom spożycia alkoholu i związane z nim szkody na tego typu wydarzeniach. "

Tymczasowy zakaz sprzedaży napojów wyskokowych w miejscu publicznym ma zapobiec zamieszkom i innym przykrym sytuacjom.

Zakaz będzie trwał przez 24 godziny na całym obszarze wokół miejsca koncertu, a także pobliskiego ogrodu zoologicznego w Auckland. Każdy przyłapany w tym czasie na spożyciu lub posiadaniu alkoholu będzie musiał zapłacić grzywnę w wysokości 250 dolarów. W obliczu tej sytuacji fani AC/DC nie powinni sobie brać do serca piosenki „Have a Drink on Me” z płyty „Back in Black”.

Koncert w Auckland będzie stanowił zwieńczenie trasy promującej ostatni album zespołu, „Rock or Bust”. Grupa miałaby w Nowej Zelandii idealną okazję do spełnienia marzenia swojego perkusisty, Phila Rudda, o powrocie do zespołu. Odbywa on karę ośmiu miesięcy aresztu domowego właśnie w tym kraju.

Płyta „Rock or Bust” ukazała się 2 grudnia 2014 roku. Choć brakuje na niej gitarzysty Malcolma Younga, spotkała się z ciepłym przyjęciem fanów i podbiła listy sprzedaży na całym świecie. W ramach promocji krążka przygotowano nawet limitowaną edycję piwa. Oczywiście nie należy go zabierać do Auckland.

Co sądzicie o takich zakazach na koncertach?

Jakub Gańko
Tagi: Duperele AcDc