Jelonek w Stodole [GALERIA]

Urszula Drabińska
12.12.2014 11:12
Jelonek w Stodole [GALERIA] Fot. Grzegorz Ciepiel

Pogowaliście kiedyś do kolęd? Świetna okazja do tego nadarzyła się 11 grudnia na koncercie Jelonka w warszawskiej Stodole.

Zanim na scenie pojawiła się gwiazda wieczoru, scenę opanowali Normalsi – zespół trochę zapomniany. W Stodole już nieliczni kojarzyli go z czasów, gdy towarzyszył Comie na trasie „Zaprzepaszczone siły wielkiej armii świętych znaków”. A szkoda, bo ich występ jak zwykle był niezły.

Pogadacie sobie później, tu jest koncert rockowy!

Jelonek – jak to on – również nie zawiódł, mimo gorączki Mańka i samych numerów, które wykonują od 75 lat. Z rozbrajającym uśmiechem przecież uprzedził:

Najpierw musimy odbębnić same stare, bo nie mamy nowych.

Nikt z publiki nie miał o starocie żadnych pretensji. Było wszystko, czego można się po koncercie naszego felietonisty spodziewać. Pogo-nini, ognie, tulenie sąsiadujących pań oraz panów, czający się całoklubowy wężyk i ścianka-warszawianka – sprawdziły się także tym razem.

A może jednak chodzi o faceta z dużą ilością waty w gębie, zwanego potocznie Mikołajem? Przyszedł, dwóm szczęśliwcom wręczył prezenty i zabrał ich na kulig. I nagle zrobiło się bardzo rodzinnie…

Była „Cicha noc”, „Przybieżeli do Betlejem” i „Dzisiaj w Betlejem”, oczywiście w rockowej wersji. A na bis – stara, dobra polska kolęda pt. „Napie*dalać”.

Tego mi brakowało – tej sauny.

Nie tylko Tobie, drogi Jelonku.

Urszula Drabińska Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.