28.02.2016 10:54

Kobranocka, Róże Europy i Sztywny Pal Azji w Krakowie [GALERIA]

Trzy muzyczne ikony lat 80. na jednej, klubowej scenie. Sztywny Pal Azji, Róże Europy i Kobranocka to za sprawą ich wspólnego koncertu na chwilę powrócił klimat jarocińskiego festiwalu. Zobaczcie nasze zdjęcia z tego wydarzenia.

Kobranocka, Róże Europy i Sztywny Pal Azji w Krakowie [GALERIA]
foto: Romana Makówka / Antyradio.pl

Tych kapel nikomu nie trzeba przedstawiać, a ich hity śpiewane są do dziś. W zasadzie można by rzec, że numery takie jak „Kocham Cie jak Irlandię”, „Wieża radości, wieża samotności” czy „Jedwab” na stałe wpisały się do kanonu polskiej muzyki i świadomości Polaków. To kawał historii - dla jednych wspomnienie młodzieńczego buntu (przez pół mojej osiemnastaki wałkowana była płyta „Poganie! Kochaj i obrażaj”), dla innych, może nieco młodszych, muzyka z którą rośli od kołyski.

Niezorientowanym muszę przypomnieć, że w czasach gdy te zespoły zapełniały stadiony i były na absolutnym topie, nie było internetu, Youtube'a i telefonów komórkowych. Twórczość kapel niosła się za sprawą przegrywanych na Grundigach kaset i piosenkach śpiewanych przy ognisku. Koncertów, czy dużych 
wydarzeń było jak na lekarstwo, nie było Empików, więc bilety należało „zdobywać”.

Sztywny Pal Azji powstał w 1985 roku, kiedy to grupa przyjaciół postanowiła wspólnie spędzić wakacje, grając własne piosenki na deptakach Trójmiasta. Pierwszy sukces zespół odniósł na Festiwalu w Jarocinie w 1986, gdzie zaprezentował jedynie sześć utworów, zaś numer „Nasze reggae” stał się hymnem imprezy. Potem były kolejne Jarociny (1987, 1988, 1989) i płyty z kawałkami, które z miejsca urastały do miana przebojów: „Nie zmienię świata”, „Smutna środa”, „Nieprzemakalni” czy „Póki młodość w nas”.

Zobaczcie jak Sztywny Pal Azji wypadł na scenie klubu Kwadrat:

Róże Europy, trzeba przyznać w szczytowej formie, przypomniały się krakowskiej publiczności prezentując swoje największe evergreeny: „Jedwab”, „Radio młodych bandytów” czy „Marihuana”. Należy zaznaczyć, że przez cały set, wokal Piotrka Klatta był skutecznie zagłuszany przez publiczność.

Tak Róże Europy zaprezentowały się w Krakowie:

Na koniec słów kilka o Kobranocce. Kobra, Vysol, Szybki Kazik i Jacek Moczadło, wyglądają, grają i zachowują się tak, jakby czas się dla nich zatrzymał, a przecież działalność zespołu Kobranocka trwa nieprzerwanie od 30 lat. Na żywo nadal są niesamowici, a siłą i energią biją na głowę większość współczesnych młodzieżowych idoli.

Oto jak wypadła Kobranocka:

Byliście w Krakowie na występie Kobranocki, Róż Europy i Sztywnego Palu Azji?

Robert Skowronski
Tagi: Koncerty Romana Makówka