18.02.2019 16:37

Kult Akustik w Krakowie [GALERIA]

Kult w akustycznej odsłonie wystąpił w Krakowie 16 lutego 2019. Na scenie poza znakomitymi muzykami wystąpiła plejada gości, w tym syn Kazika - Jan Staszewki, który zaśpiewał w duecie z ojcem.

Kult Akustic
foto: Romana Makówka / Antyradio.pl

Cieszące się niesłabnącym zainteresowaniem koncerty zespołu Kult każdorazowo ściągają niezliczone rzesze fanów. Na Kult przychodzi się całymi rodzinami, nie rzadko z małymi dziećmi, by od małego uczyć je miłości do muzyki w najlepszym wydaniu. Koncerty to idealna okazja, by usłyszeć największe hity kapeli takie jak "Baranek", "Polska", "Prosto" czy chociażby "Wódka" w niecodziennych aranżacjach.

Koncert Kult Akustik w Krakowie wyprzedany w błyskawicznym tempie

Pomimo, że organizator koncertu, firma Galicja Productions, zadbała by widzowie mieli zapewnione komfortowe warunki i siedzące miejsca, nikt tego wieczoru nie zamierzał siedzieć w wygodnych fotelach. Ogromna, wypełniona po brzegi, sala Kijów Centrum już od pierwszej piosenki ("Kazimierz po dziadku Staszewski") bawiła się wyśmienicie. Gromkim krzykom i owacjom na stojąco nie było końca. Trasa Kult Akustik 2019 jest bowiem wyjątkowa pod każdym względem.Bilety na krakowski występ rozeszły się w rekordowym tempie, setlista zawierała wiele dawno nie wykonywanych utworów, a goście zespołu przygotowali wyjątkowe muzyczne (i nie tylko) niespodzianki.

Na wielkie brawa zasługuje również nowa oprawa wizualna akustycznych koncertów ekipy Kazika. Monumentalne wizualizacje doskonale dobrane do muzyki, robiły naprawdę ogromne wrażanie i grały (zaraz po muzyce) drugie skrzypce.

Kazik Staszewski wystąpił w duecie z synem

Nie zawiedli również zaproszeni przez zespół goście. Każdy z nich zaśpiewał po dwie piosenki solo oraz jedną z liderem Kultu w duecie. Najpierw pojawił się Krzysztof "Doktor Yry" Radzimski (założyciel zespołów TPN 25 i El Doopa), który zaprosił Krakowian w podróż Polonezem i do "Debaty politycznej", podczas której w rolę posłanki Jajnikowej z Komisji Czaszki Trupiej wcielił się Kazik w blond peruce.

Następnie na scenę został zaproszony Jan Staszewski (wokalista i producent muzyczny, tworzący w nurcie muzyki reggae i alternatywnej), prywatnie syn Kazika i autor oprawy graficznej okładek albumów grupy Kazik na Żywo. Obaj Panowie Staszewscy wystąpili w duecie i jak się okazało niedaleko pada jabłko od jabłoni. Zachwycona publiczność chyba najdłużej oklaskiwała ten występ.

Ostatnim z gości, który zrobił jednocześnie największą furorę, był Mirosław "Zacier" Jędras, który zresztą nie tak dawno występował w Krakowie ze swoim zespołem. Zacier niczym Maryla Rodowicz przywdział imponujący strój sceniczny, w którym miał nie lada problem z wejściem na scenę. Jednak przy pomocy sporej części ekipy technicznej i samego Kazika jakoś udało się wepchnąć artystę na scenę, na której wykonał "Dyplomatę", "Wrócił żołnierz z wojny" oraz "Oj żono moja miła" w duecie z liderem Kultu.

Pod koniec trzygodzinnego show zabrzmiały największe evergreeny Kultu - między innymi: "Brooklyńska Rada Żydów", "Kurwy wędrowniczki", "Celina", niesamowicie zilustrowana "Polska" czy "Baranek". Krakowianie nie zamierzali jednak skończyć tego niesłychanie udanego wieczoru. Wyprosili aż cztery bisy w tym "Wódkę", podczas której na scenie pojawili się wszyscy artyści.

Romana Makówka
Tagi: Koncerty Kult Romana Makówka Galeria