31.07.2018 11:51

Muzyk, który zlecił morderstwo swojej żony, zagra w Polsce. Czy będą protesty?

Zespół As I Lay Dying zagra jeszcze w 2018 w naszym kraju. Koncert jednak może wywołać kontrowersje...

Muzyk, który zlecił morderstwo swojej żony, zagra w Polsce. Czy będą protesty?
foto: materiały prasowe

As I Lay Dying wystąpi 11 grudnia 2018 w warszawskim klubie Hydrozagadka. Amerykańska grupa przyjedzie do Polski promować swój najnowszy album, którego zapowiedzią jest singiel „My Own Grave”. Przedsprzedaż biletów startuje 3 sierpnia 2018 na stronie Knock Out Productions.

W maju 2013 roku frontman został aresztowany po tym, jak postanowił wynająć płatnego zabójcę, który miał zabić jego żonę.

Okazało się jednak, że cała sytuacja była zaaranżowana przez policję. Tim Lambesis przyznał się do winy i skazano go na sześć lat więzienia. Muzyk tłumaczył swoje zachowanie nadmiernym używaniem sterydów.

Zwolniony z więzienia za dobre sprawowanie w grudniu 2016 roku, Tim przepraszał kolegów z zespołu za swoje zachowanie i usilnie próbował namówić ich na wspólne granie. Nie było to łatwe zadanie, bo nie wszyscy chcieli mieć z wokalistą cokolwiek wspólnego. W międzyczasie Lambesis zaczął pisać nowe piosenki.

As I Lay Dying wrócił na scenę

Mniej więcej na przełomie 2017 i 2018 roku Jordan Mancino (perkusja), Phil Sgrosso (gitara), Nick Hipa (gitara) oraz Josh Gilbert (gitara basowa, czysty wokal) zrozumieli, że warto dać mu szansę. Pierwszym jej efektem była piosenka i teledysk „My Own Grave”. Tim Lambesis ma przed sobą ciężkie zadanie, ale postanowił nie ukrywać się przed światem.

Czy polska publiczność przyjmie zespół z otwartymi rękoma? Występ As I Lay Dying może wywołać w naszym kraju sporo kontrowersji. Z takimi problemami spotkał się nieraz m.in. Behemoth, natomiast jeden z bilbordów promujących polskie koncerty Iron Maiden został zdewastowany i pojawiły się na nim katolickie symbole.

Aleksandra Degórska
Tagi: Koncerty As I Lay Dying