25.07.2019 03:36

Rammstein w Polsce: Płonące niemowlę i ognista apokalipsa [RELACJA + ZDJĘCIA]

Niewiarygodna pirotechnika, płonące dziecko i gigantyczna scena. Rammstein pokazał najlepszy show w historii.

Rammstein
foto: Romana Makowka / Antyradio.pl

Grupa Rammstein przyzwyczaiła swoich fanów do niesamowitych, spektakularnych i niezwykle dopracowanych koncertów, których schemat jest prosty jak fabuła filmów Hitchcocka - najpierw następuje trzęsienie ziemi, a potem napięcie stale narasta. Jednak jedenasty występ grupy w naszym kraju, przebił wszystkie koncerty które dane nam było widzieć do tej pory.

Koncert Rammstein: Bilety na wagę złota

Stadion Śląski wypełniły po brzegi tłumy fanów, którzy wykupili bilety niemal natychmiast po tym, jak trafiły do sprzedaży. Takich tłumów nie było tu chyba od czasów otwarcia obiektu 22 lipca 1956 roku.

Większość miłośników grupy oblegała Park Śląski już od wczesnych godzin popołudniowych i absolutnie wszyscy z niecierpliwością odliczali minuty do rozpoczęcia show.

Koncert Rammstain: Scena rodem z Gry o Tron

Czy widzieliście kiedyś scenografię, która byłby większa niż stadion, na którym jest koncert? Scena zakończona dwiema metalowymi płetwami przypominająca połączenie platformy wiertniczej z amfiteatrem kosmitów zajmowała sporą część boiska i wystawała nad koroną stadionu.

Metalowe miasteczko rodem z Gry o Tron pełne było labiryntów i zakamarków, w których w najmniej oczekiwanych momentach pojawiali się członkowie zespołu, a ruchome elementy scenografii sprawiały wrażenie, jakby w Chorzowie doszło właśnie do lądowania UFO.

Gigantyczny stalowy grill, nafaszerowany najnowszą elektroniką przebił wszystko, do czego przyzwyczaił nas zespół przez ostanie ćwierć wieku.

Koncert Rammstein: Trzęsienie ziemi i ognista apokalipsa

Show R+ są spełnieniem marzeń każdego piromana. Cały, niezwykle spektakularny koncert oparty jest bowiem na zabawie ogniem, zaś grupa dosłownie i w przenośni niezawodnie podgrzewała atmosferę.

Przez ponad dwie godziny płonęło wszystko: scena, instrumenty, a także muzycy i ich ubrania.

Rammstein
Rammstein
Przeczytaj także Znamy datę koncertu Rammsteina w Polsce w 2020 roku

Ziemia drżała przy każdym uderzeniu w bębny, syntezatorowym riffie i gitarowym solo. Płomienie szalały nad głowami widzów i pojawiały się w najmniej oczekiwanych miejscach stadionu.

Rammstein kocha ogień, a ich zamiłowanie do pirotechniki sprawia, że widzowie z pierwszych rzędów często muszą się wycofać ze względu na przegrzanie wywołane przez miotacze ognia.

 Koncert Rammstein: Ognista kusza i ogromny penis

Pewne elementy koncertów Rammstein są nieśmiertelne i nie może się bez nich obejść żaden koncert. Flake gotowany w wielkim garze podczas „Mein Teil”, chodzący po bieżni i pływający pontonem po szalejącym tłumie (tym razem z resztą muzyków po "Engel"), strzelanie z ognistej kuszy i ogromny stalowy penis ("Pussy").

Rekwizyty są jednak nowe, wszytko jest lepsze, większe i jeszcze bardziej spektakularne. Zespół nadal świetnie się bawi i jak widać, nie ma ochoty rezygnować ze starych, sprawdzonych sposobów na rozbawienie publiczności.

Koncert Rammstein: Płonące niemowlę

Każdy, kto choć trochę śledzi karierę grupy Rammstein zastanawia się, jak daleko ten ponadprzeciętny zespół może się jeszcze posunąć. Tym razem Till Lindemann (były wyplatacz wiklinowych koszy oraz reprezentant niemieckiej drużyny pływackiej), podczas „Puppe” wjechał na scenę ogromnym wózkiem, wioząc w nim upiorne niemowlę.

W kulminacyjnym momencie dziecko stanęło w płomieniach, a popiół (czarne konfetti) wypełnił cały obiekt.
 

Koncert Rammstein: Setlista

Sporą część setlisty stanowiły utwory z nowego, siódmego wydawnictwa grupy. Z płyty, na którą przyszło czekać fanom zespołu aż dekadęRammstein przedstawił większość numerów. Nie mogło oczywiście zabraknąć nowych singli "Deutschland", "Radio" czy "Ausländer".

Misterium ognia i wagnerowskich marszów rozpoczęło jednak „Was ich liebe”. Trochę dziwny wybór, biorąc pod uwagę "Deutschland", które jest wręcz stworzone do otwarcia tak spektakularnego widowiska.

Na szczęście zaraz po nim Rammstein wykonał nieśmiertelne "Links 2-3-4" a tłum naprawę oszalał.

Setlista koncertu prezentowała się następująco:

  1. Was ich liebe
  2. Links 2-3-4
  3. Tattoo
  4. Sehnsucht
  5. Zeig dich
  6. Mein Herz brennt
  7. Puppe
  8. Heirate mich
  9. Diamant
  10. Deutschland
  11. Radio
  12. Mein Teil
  13. Du hast
  14. Sonne
  15. Ohne dich
  16. Engel (Duo Jatekok)
  17. Ausländer
  18. Du riechst so gut
  19. Pussy
  20. Rammstein
  21. Ich will

Koncert Rammstein: Gość specjalny Duo Jatekok

Jako gość specjalny zespołu Rammstein wystąpił Duo Jatekok. Zespół wykonał utwory z albumu "Klavier" Rammsteina na cztery ręce i dwa fortepiany.

Jatekok jest uznawany za jeden z najwybitniejszych duetów fortepianowych zarówno we Francji, jak i na całym świecie. W swoich nagraniach i projektach łączą różne gatunki muzyczne, takie jak jazz, hip-hop i metal prezentując swój niesamowity potencjał twórczy. 

Obie Panie zagrały również utwór "Engel" wspierając muzycznie Rammstein podczas bisów.

Garstka akredytowanych fotografów dostała pozwolenie na pracę wyłącznie w trakcie pierwszych trzech utworów. Rammstein poprosił również uczestników o nierobienie zdjęć i filmów. Grupa chciała, by fani na kolejnych koncertach mieli niespodziankę i nie wiedzieli, co zespół dla nich przygotował.

Rammstein zagra w Warszawie w 2020 - data, miejsce, bilety

Niemiecka kapela zagra ponowie w Polsce na warszawskim PGE Narodowym 17 lipca 2020 roku. Bilety trafiły do sprzedaży 5 lipca 2019 od 11:00 wyłącznie na eventim.com/rammstein. Członkowie fanklubu Rammstein „LIFAD” będą mogli zakupić bilet od 3 lipca 2019 do 4 lipca 2019 do godziny 11:00.

Zobacz również: Porno, kanibalizm i zbrodnie, czyli 5 najbardziej kontrowersyjnych klipów Rammsteina
    

Tagi: Koncerty Rammstein Galeria