09.02.2019 18:33

Steven Wilson zagrał w Krakowie [GALERIA]

Muzyk powrócił do Polski w ramach drugiej części trasy "To The Bone". Były lider Porcupine Tree wystąpił 7 lutego 2019 w Łodzi i dzień później w Krakowie. Zobaczcie naszą relację z występu Stevena Wilsona w krakowskim klubie Studio.

Steven Wilson
foto: Romana Makówka / Antyradio.pl

Steven Wilson to obecnie jedna z najważniejszych postaci na scenie muzycznej. Kompozytor, multiinstrumentalista, wokalista i producent, były lider Porcupine Tree oraz filar takich projektów, jak No-Man, Blackfield, Bass Communion, Storm Corrosion, ma na swoim koncie także współpracę z Opeth, OSI, Marillion i Paatos.

Jakimś cudem, gdzieś pomiędzy tymi zajęciami, znajduje czas również na solową działalność. Steven Wilson często odwiedza Polskę i ma tu rzeszę oddanych fanów (a właściwie wyznawców), którzy licznie przybywają na koncerty, zapełniając sale po brzegi.

Steven Wilson wystąpił w Krakowie

Wilson po raz pierwszy przyjechał do Polski w 1997 roku. Porcupine Tree promował wtedy album „Signify”, a Polska od razu pokochała charyzmatycznego Brytyjczyka. Od tego czasu artysta zagrał u nas (w różnych konfiguracjach) około pięćdziesięciu koncertów i odwiedza nas regularnie przy okazji kolejnych tras.

Steven Wilson wprowadzi na polskim koncertcie nietypowy zakaz
Steven Wilson wprowadzi na polskim koncertcie nietypowy zakaz
Przeczytaj także Steven Wilson wprowadzi na polskim koncertcie nietypowy zakaz

Na specjalne życzenie artysty, tym razem polskie koncerty odbyły się w salach, w których przeważały miejsca stojące. Miało to zapewnić lepszą interakcję muzyka z publicznością.

Występy, a właściwie spektakle Stevena Wilsona to niezwykłe widowiska, podczas których muzyk czaruje widzów nowymi technologiami, zapierającą dech w piersiach oprawą wizualną i doskonałym zestawem nagrań. Nie inaczej było tym razem w Krakowie. Niesamowite wizualizacje i rewelacyjna setlista zachwyciły zgromadzoną w Krakowie publiczność.

Zobaczcie naszą galerię z tego koncertu:

Na setliście poza piosenkami z ostatniego albumu muzyka ("Nowhere Now", "The Same Asylum as Before") znalazły się także starsze utwory z czasów Porcupine Tree ( między innymi "Don't Hate Me" i "Lazarus"). Ogromne wrażenie zrobiło na widzach "Pariah". Wraz z muzykiem zaśpiewała "wirtualnie" Ninet Tayeb, czarując słuchaczy swym głosem z genialnej wizualizacji i mimo fizycznej nieobecności stworzyła z Wilsonem magiczny duet.

Romana Makówka
Tagi: Koncerty Romana Makówka Galeria Steven Wilson