The Rasmus w Polsce [RELACJA + GALERIA]
Aleksandra Degórska
15.11.2017 13:13
The Rasmus w Polsce [RELACJA + GALERIA] Fot. Romana Makówka / Antyradio.pl

Finowie wystąpili na dwóch koncertach w naszym kraju. Przeczytajcie, jak fani bawili się na warszawskim występie i obejrzyjcie zdjęcia z krakowskiego show.

W związku z wydaniem albumu „Dark Matters” zespół The Rasmus ruszył w trasę koncertową i po raz kolejny odwiedził Polskę grając dwa koncerty - 12 listopada 2017 w Warszawie i 14 listopada w Krakowie.

Na warszawskim koncercie w klubie Stodoła zebrali się najwięksi fani - łatwo można było to zauważyć patrząc na koszulki z logo zespołu, jak również słysząc okrzyki i brawa, gdy kapela w końcu pojawiła się na scenie. Setlista była zdominowana oczywiście przez nowe kawałki, jak chociażby „F-F-F-Falling”, od którego rozpoczął się koncert.

Fani wyczekiwali starych hitów, ale również numery „Paradise” czy „Silver Night z płyty „Dark Matters” przypadły do gustu publiczności, która chętnie skakała w rytm muzyki. Słuchacze znali teksty również nowych piosenek i zdzierali struny głosowe razem z Laurim Ylönenem, którego głos brzmi nadal dobrze i silnie.

Niestety kapela często decydowała się na przerywniki między utworami, podczas których basista kapeli opowiadał bardzo słabe żarty. W pewnym momencie sam stwierdził, że chyba powinien przestać żartować i dobrze zrobił, bo jego opowieści chociażby o polskiej kelnerce, która nie znała angielskiego nie były ani zabawne, ani interesujące. Kapela grała ponad godzinę i niezrozumiałym były częste przerwy na odpoczynek - przecież muzycy The Rasmus nie są na tyle starzy, by ciągle robić sobie przerwy.

Gdy już zaczynali grać, szczególnie te stare przeboje, tłum dosłownie szalał. First Day of My Life, „Livin' in a World Without You, In the Shadows -  to właśnie na te kawałki czekała publiczność.

Zobaczcie, jak The Rasmus wypadł przed krakowskimi widzami:

Na bis usłyszeliśmy natomiast kawałki Wonderman oraz Sail Away i tak naprawdę zespół pozostawił niedosyt, bowiem koncert minął jak z bicza strzelił i widzowie nie chcieli wracać do szarej rzeczywistości. Miejmy zatem nadzieję, że The Rasmus znowu do nas powróci.

Jako support zagrały dwie kapele - Klogr i The Weyers. Pierwszy z nich to włoska formacja, która wykonuje alternatywny, progresywny metal. Zespół czerpie pełnymi garściami z dorobku Metalliki, Alice in Chains czy Toola.

Mamy dla Was zdjęcia z występu w Krakowie:

The Weyers to dwaj bracia, Adi i Luke Weyermann pochodzący z Zurychu w Szwajcarii. Nazwa zespołu wywodzi się w klasycznych, brytyjskich zespołów sceny rockowej. Ich muzycznym gatunkiem jest rock, przy czym chętnie łączą go z innymi gatunkami muzycznymi.

Obejrzyjcie zdjęcia z ich krakowskiego występu:

Aleksandra Degórska Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.