18.04.2016 12:53

Wacken Open Air 2016 - ciekawostki o festiwalu

Od 27 lat w małej miejscowości Wacken na północy Niemiec odbywa się jeden z największych i najważniejszych festiwali, który dla wielu fanów ciężkiego grania z całego świata stanowi synonim tego co najlepsze w rockowo-metalowej muzyce.

Wacken Open Air 2016 - ciekawostki o festiwalu
foto: Romana Makówka / Antyradio.pl

Wejściówki na tegoroczną edycję rozeszły się w niespełna 24 godziny, co zostało okrzyknięte kolejnym rekordem imprezy. Bilety kupiło 90 tysięcy fanów, którzy nawet do końca nie wiedzieli, jakie formacje zaprezentują się w czasie festiwalu. Ale jak się okazuje - nie miało to dla nich większego znaczenia. Jest to całkiem zrozumiałe, bo już od wielu lat na imprezie pojawiają się tylko wykonawcy z najwyższej półki.

W 2016 roku festiwal został w całości wyprzedany po raz jedenasty z rzędu. Tegoroczny festiwal Wacken Open Air odbędzie się w dniach 4-6 sierpnia 2016 roku. Wtedy też zaprezentują się takie gwiazdy, jak m.in. Iron Maiden, Lamb of God, Bullet for My Valentine, Dragonforce, Foreigner, Ministry, Red Hot Chili Peppers, Reliquiae, Saxon, Steel Panther, Tarja, Therion, Twisted Sister, Vader czy Whitesnake.

Fakty dotyczące festiwalowych statystyk odbiegają nieco od siebie, jednak bezsprzecznie Wacken Open Air to dla organizatorów nie lada przedsięwzięcie. Od 2006 roku festiwal z roku na rok rośnie w siłę, począwszy od 70 000 tysięcy biletów sprzedanych w 2006, przez 82 000 w 2011 i jeszcze więcej w kolejnym 2012 roku - grono zainteresowanych „Metalową Mekką” powiększa się w rekordowym tempie.

Szacuje się, iż w jednym tygodniu przez Wacken przewija się ponad 200 000 ludzi, przy czym zintegrowanie miejscowej społeczności z fanami jest tutaj zaskakujące (w 1990 roku podczas pierwszej edycji festiwalu sprzedano 800 biletów!).

Wieś, która na co dzień nie wyróżnia się niczym szczególnym, raz w roku staje się istnym piekłem na Ziemi. Co roku przez trzy dni przez powiat Steinburg przejeżdża setki tysięcy samochodów zakłócając ciszę. Należy przy tym pamiętać, że Wacken Open Air jest ucztą nie tylko dla fanów muzyki metalowej. To też korzyść dla samych mieszkańców regionu. Nie chodzi tutaj jedynie o ich radość, że „coś się wreszcie dzieje”, ale przede wszystkim o zyski.

W 2012 roku przyjezdni wydali 1,3 milionów euro tylko na jedzenie. W regionie wiele marketów budowlanych sprzedawało pawilony płócienne w setkach sztuk, uczniowie dorabiali sobie wożąc rowerami piwo czy węgiel do grilla. Co ciekawe, co roku festiwal otwiera tamtejszy zespół muzyczny straży pożarnej grając na trąbkach heavymetalowy utwór.

Na Wacken Open Air wszystko jest spektakularne: 7 scen, z których przynajmniej 5 gra na raz, liczne pokazy sztuk walki, kowalstwa, Wasteland Warriors czyli zwariowana grupa cyber-punków, którzy grasują po całym terenie prezentując niesamowite pirotechniczne show, pokazy erotyczne, wioska Wikingów, w której można kupić np. zbroję zrobioną na indywidualne zamówienie, mobilne orkiestry dęte, wioska Mad Maxa oraz metalowy hipermarket, gdzie koszulki trasowe można wytargować już za 3 euro.

Ważnym punktem jest największy na świecie targ dla kolekcjonerów płyt z unikalnymi wydaniami, których nie da się kupić nigdzie indziej.

Spektakularne są również odległości i pogoda. Przez trzy poprzednie lata nigdy nie udało mi się zobaczyć ani jednego występu w całości. Atrakcje rozrzucone są bowiem po całym terenie, a przemieszanie się na czas pomiędzy nimi ze sprzętem w plecaku wymaga dobrego zdrowia. Do tego dochodzi pogoda. Ponad 40-stopniowy żar leje się z nieba od 8 rano do 20 wieczorem.

Natomiast jeśli pada, to tak, że biblijny potop jest przy tym drobnym deszczykiem. Ze względu na rodzaj gleby w regionie woda zupełnie nie wsiąka w ziemie, tworząc malownicze rozlewiska sięgające pośladków. Namioty dryfują po polu namiotowym, a rozsypywane przez organizatorów na ziemię trociny tworzą malownicze „Martwe Bagna” znane z „Władcy Pierścienia”.

Wacken Open Air to nie tylko sami fani, którzy przyjeżdżają na koncert. W:O:A, to także ponad 500 dziennikarzy z kilkudziesięciu krajów, ponad 6 000 pracowników obsługi, ochroniarzy i wolontariuszy, którzy dzień i noc ciężko pracują, aby festiwal był bezpiecznym i przyjaznym miejscem, włącznie z dziesiątkami kilometrów kabli, instalacjami elektrycznymi, punktami medycznymi, sanitariatami, a przede wszystkim hektarami pól namiotowych, campingów i innej festiwalowej infrastruktury.

Ale sam festiwal to nie wszystko, czym zajmuje się ICS Network. To również (a może przede wszystkim) prężnie działająca fundacja non-profit, która przyczynia się do rozwoju młodych artystów sceny rockowej i metalowej.

W ostatnich latach rynek muzyczny zmienił się drastycznie, a młode utalentowane zespoły, jak twierdzą sami organizatorzy, z trudem przebijają się przez mur ustanowiony przez komercyjny przemysł muzyczny:

"

Ze względu na możliwości techniczne w dzisiejszych czasach każdy kto umie obsługiwać komputer jest w stanie wyprodukować własne demo. Ciężko jest jednak odnieść sukces na wysoce konkurencyjnym rynku muzycznym i przebić się wśród setek tysięcy takich zapaleńców. (...) Fundacji Wacken nie chodzi jednak o kolejną niemiecką odmianę Mam Talent”, w którym przewijają się w większości zespoły jednego hitu. Fundacja zdecydowanie dystansuje się od tego zjawiska, pieczołowicie selekcjonując te zespoły, które rokują na długoterminową i poważną współpracę, wspierając je medialnie i ekonomicznie. "

Pieniądze na działalność fundacji pozyskiwane są z datków, wpływów z imprez, aukcji internetowych oraz oficjalnego merchu. Ciekawą inicjatywą na pozyskanie środków jest współpraca fundacji z Viva con Agua. Kampania polega na zbieraniu podczas festiwalu jednorazowych, plastikowych pojemników po wodzie i napojach.
 
Wacken przy całym swoim ogromie jest jednym z najbardziej ekologicznych festiwali na świecie. Uczestnicy już przy wejściu są informowani o konieczności sprzątania i segregowania śmieci. Każdy dostaje odpowiednio oznaczone worki i bidony na wodę wielokrotnego użytku. Na polu namiotowym ze świecą można szukać papierków czy puszek, ponieważ odpowiednie patrole pilnują porządku całą dobę.

Na plac festiwalowy nie można w ogóle wnosić niczego w jednorazowych opakowaniach, chociaż i tak na wszelki wypadek co krok ustawione są śmietniki. Piwo i inne napoje sprzedawane są w kaucjonowanych szklankach, a na telebimach miedzy poszczególnymi zespołami prezentowane są spoty z prośbą, żeby dbać o środowisko.

Można by pomyśleć, że przy organizowaniu tak wielkiej imprezy nie starcza już czasu na nic innego. Nic bardziej mylnego. Niemiecki team ma na swoim koncie również inne, niezwykle spektakularne i cieszące się ogromną popularnością imprezy: Full Metal Cruise oraz Full Metal Mountain.

Pierwsza wzorowana jest na amerykańskim Tons of Metal i jest to tygodniowy festiwal muzyczny na morskich falach! Statek biorący na swój pokład fanów, kilkadziesiąt kapel i tony sprzętu wyposażony jest w trzy sceny. Cała impreza odwiedza kilka europejskich miast i w tym roku została całkowicie wyprzedana w niecałe 30 minut.

Full Metal Mountain to z kolei impreza dla miłośników narciarstwa uprawianego przy dźwiękach metalu. Kilka scen położonych na wysokości 1600-1900 metrów nad poziomem morza, do tego urokliwa sceneria austriackich Alp, szusowanie po ośnieżonych stokach i dziesiątki świetnych koncertów.

Jedną z bardziej znanych inicjatyw niemieckich organizatorów jest Metal Battle, prestiżowy międzynarodowy konkurs dla zespołów odbywający się od 2004 roku. Jest on podzielony na kilka etapów. Najpierw odbywa się finał krajowy. Zwycięzca rywalizacji w danym kraju zmierzy się następnie w finale, który odbędzie się podczas festiwalu.

Co można wygrać? Zwycięzca finału Wacken Metal Battle weźmie przede wszystkim udział w finale Wacken Metal Battle w Niemczech, gdzie fundatorami nagród są między innymi Marshall, Washburn, Mapex, Sabian, Sure, Dean. Głównymi nagrodami w światowym finale WMB są również profesjonalny kontrakt płytowy oraz opieka dla zespołu przez organizatorów Wacken Open Air.

Wybieracie się na Wacken Open Air 2016?

Aleksandra Degórska
Tagi: Koncerty