10 muzyków, którzy „umarli” na planie filmowym

Aleksandra Degórska
03.01.2017 15:45
10 muzyków, którzy „umarli” na planie filmowym Fot. materiały prasowe

Świat muzyki i filmu są ze sobą powiązane. Wielu artystów pojawiło się na srebrnym ekranie wcielając się w różne role i nierzadko musieli oni realistycznie odegrać scenę, w której ktoś ich zabijał. Jak poradzili sobie z takim wyzwaniem?

Chester Bennington, Jack Black, Jared Leto, Joey Belladonna - co łączy tych rockmanów? Panowie nie tylko wywijają na scenie, ale również lubią stanąć przed kamerą i wcielić się w ciekawe role. Zawód aktora nie jest wcale taki łatwy, bowiem widzowie są dosyć wybredni i wymagają wiele od aktorów.

Nie wystarczy dobrze wyglądać, mieć hollywoodzki uśmiech i modne ciuchy - dobry aktor potrafi zagrać dosłownie każdego i być wiarygodnym w każdej roli. Jared Leto udowodnił, że można być zarówno muzykiem w zespole, który sprzedaje miliony płyt na całym świecie, jak również zgarnia Oscar za drugoplanową rolę w filmie „Witaj w klubie”.

Postanowiliśmy zatem pokazać Wam rockmanów, którzy nieźle sprawdzają się w roli aktorów i zaliczyli śmierć na planie filmowym. Oczywiście nie w dosłownym znaczeniu tego słowa, choć niestety historia kinematografii zna takie sytuacje, gdy na planach filmowych dochodziło do śmiertelnych wypadków.

Zobaczcie zatem, jak muzycy odegrali swoje role:

1. Jared Leto w American Psycho

Makler z Wall Street, Patrick Bateman, ma wszystko czego tylko zapragnie - świetnie zarabia, otacza się pięknymi kobietami, mieszka w luksusowych warunkach. Mimo wszystko rutyna zaczyna go zżerać i zaczyna on z nią walczyć w dość szalony sposób - staje się seryjnym mordercą.

Film „American Psycho” będący ekranizacją książki Breta Eastona Ellisa pokazuje historię jego zbrodni. Jedną z jego ofiar staje się Paul Allen, w którego wcielił się wokalista 30 Seconds to Mars. Jared Leto zagrał znienawidzonego kumpla głównego bohatera. Przez to, że jego status się polepsza Patrick Bateman postanowił pozbyć się rywala przy pomocy siekiery.

2. Chester Bennington w Pile 3D

W 2010 roku ukazała się siódma odsłona „Piły”, która kontynuowała wątek z poprzedniego filmu. W „Pile 3D” pokazano walkę nad dziedzictwem Jigsawa. Natomiast osoby przetrwałe śmiertelną grę tworzą grupę wsparcia, której przewodniczy Bobby Dagen. 

Oczywiście jak na tego typu film przystało brutalnych scen jest co niemiara. Chester Bennington wcielił się w rolę Evana, który miał piekielnie trudne zadanie do wykonania. Niestety za bardzo się nie spisał i przepłacił to życiem.

3. Dexter Holland w filmie „Zręczne ręce”

Nastolatek Anton leniuchuje całymi dniami, aż w końcu jego życie diametralnie się zmienia. Wszystko z powodu jego opętanej ręki, nad którą nie ma kontroli. Tym sposobem chłopak staje się mordercą.

W jednej ze scen pojawia się Dexter Holland, który występuje podczas halloweenowej imprezy. Można się tylko domyślać, co też zrobiła mu ręka głównego bohatera...

4. Joey Belladonna w Pledge Night

Czego się nie robi, żeby dołączyć do stowarzyszenia studentów! Kandydaci zostają poddani próbie, ale sytuacja wymyka się spod kontroli. Wszystko przez zombie Sidneya Scheidera, który zginął tragicznie w latach 60. W młodego studenta wcielił się wokalista Belladonna.

Mężczyzna miał wykąpać się w wannie wypełnionej płatkami śniadaniowymi czy ziarnami kawy, ale ktoś zamiast wody wlał kwas. Student jednak powraca jako Acid Sid, w którego wcielił się Will Kempe. Zobaczcie fragment filmu, w którym wystąpił Belladonna od 29:44 minuty nagrania:

5. Jack Black w Marsjanie Atakują

Tim Burton słynie z czarnego humoru, a jego film „Marsjanie Atakują” to ewidentny ukłon w stronę horrorów klasy B. Jak sam tytuł produkcji wskazuje, fabuła dotyczy ataku Marsjan, którzy przybywają na Ziemię.

Początkowo miała to być pokojowa misja, ale jednak Marsjanie okazują się być chytrymi stworzeniami i co więcej zabijają samego Jacka Blacka!

6. Jon Bon Jovi w Kłamstwie

Wszystko zaczyna się w momencie, gdy w Westlake Academy ginie nastolatka. Uczniowie zaczynają grę właśnie o nazwie Kłamstwo rozsyłając e-maile o morderstwach, które dokonuje wymyślony przez nich zabójca. Nagle rzeczywiście dochodzi do tych przestępstw.

 Jon Bon Jovi wcielił się w postać nauczyciela Richa Walkera, który staje się głównym podejrzanym. W konsekwencji zabija go uczeń Owen Matthews, ale to nie zatrzymuje serii zabójstw.

7. Henry Rollins w Drodze bez powrotu 2

Gwiazda telewizyjna Kimberly w czasie podróży na plan reality-show przejeżdża faceta, który okazuje się być kanibalem. Kobieta wychodzi z samochodu, żeby mu pomóc, ale role się odwracają i dziwak ją zabija. Kolejno poznajemy inne gwiazdy tego show, zaś prowadzącym show jest komandos Dale Murphy, którego zagrał Henry Rollins.

Akcja toczy się na planie reality-show w lasach Wirginii Zachodniej, a mutanty przechodzą do ofensywy. W krwawej sieczce ginie też Rollins. Obejrzyjcie tę scenę od 00:49 minuty nagrania.

8. Meat Loaf w Podziemnym Kręgu

Znowu mamy historię faceta, który zaangażował się w wyścig szczurów i staje się wrakiem człowieka. Wszystko się diametralnie zmienia, gdy poznaje Tylera Durdena, który zajmuje się handlowaniem mydła. Mężczyzna wciąga go w bokserski świat.

W klubach odbywają się bijatyki, gdzie sfrustrowani faceci wyżywają się podczas walk. Sytuacja wymyka się jednak spod kontroli, a Meat Loaf, który zagrał Roberta Paulsena przepłaca to życiem. Muzyk ma na swoim koncie sporo filmowych ról, przy czym jedną z jego najsłynniejszych kreacji jest rola Eddiego w „The Rocky Horror Picture Show” z 1975 roku.

9. Vince Neil w Sharknado 4

Absurdalna seria „Sharknado” opowiada o krwiożerczych rekinach, które nawiedzają po kolei kolejne miasta Ameryki. 31 lipca 2016 roku w kinach pojawiła się 4. odsłona tego filmu. W obrazie zagrali się m.in. Corey Taylor czy Vince Neil.

Jak wiadomo wokalista lubi bawić się na całego, ale jego wizyta w kasynie kończy się tragicznie, bowiem pożera go rekin. Krótki fragment jego występu możecie zobaczyć od 00:30 minuty nagrania:

10. Ice-T w Leprechaun in the Hood

Zabójczy irlandzki skrzat (tak, już od samego początku brzmi absurdalnie), który został uwięziony 20 lat temu przez producenta Maca Daddy'ego O'Nassasa zostaje uwolniony przez gwiazdy rapu.

Skrzat zaczyna hulać i zabijać, a jedną z jego ofiar staje się Ice-T znany z kapeli Body Count, który wcielił się w rolę wspomnianego producenta.

Która scena podoba się Wam najbardziej?

Aleksandra Degórska Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.