03.01.2017 15:45

10 muzyków, którzy „umarli” na planie filmowym

Świat muzyki i filmu są ze sobą powiązane. Wielu artystów pojawiło się na srebrnym ekranie wcielając się w różne role i nierzadko musieli oni realistycznie odegrać scenę, w której ktoś ich zabijał. Jak poradzili sobie z takim wyzwaniem?

10 muzyków, którzy „umarli” na planie filmowym
foto: materiały prasowe

6. Jon Bon Jovi w Kłamstwie

Wszystko zaczyna się w momencie, gdy w Westlake Academy ginie nastolatka. Uczniowie zaczynają grę właśnie o nazwie Kłamstwo rozsyłając e-maile o morderstwach, które dokonuje wymyślony przez nich zabójca. Nagle rzeczywiście dochodzi do tych przestępstw.

 Jon Bon Jovi wcielił się w postać nauczyciela Richa Walkera, który staje się głównym podejrzanym. W konsekwencji zabija go uczeń Owen Matthews, ale to nie zatrzymuje serii zabójstw.

7. Henry Rollins w Drodze bez powrotu 2

Gwiazda telewizyjna Kimberly w czasie podróży na plan reality-show przejeżdża faceta, który okazuje się być kanibalem. Kobieta wychodzi z samochodu, żeby mu pomóc, ale role się odwracają i dziwak ją zabija. Kolejno poznajemy inne gwiazdy tego show, zaś prowadzącym show jest komandos Dale Murphy, którego zagrał Henry Rollins.

Akcja toczy się na planie reality-show w lasach Wirginii Zachodniej, a mutanty przechodzą do ofensywy. W krwawej sieczce ginie też Rollins. Obejrzyjcie tę scenę od 00:49 minuty nagrania.

8. Meat Loaf w Podziemnym Kręgu

Znowu mamy historię faceta, który zaangażował się w wyścig szczurów i staje się wrakiem człowieka. Wszystko się diametralnie zmienia, gdy poznaje Tylera Durdena, który zajmuje się handlowaniem mydła. Mężczyzna wciąga go w bokserski świat.

W klubach odbywają się bijatyki, gdzie sfrustrowani faceci wyżywają się podczas walk. Sytuacja wymyka się jednak spod kontroli, a Meat Loaf, który zagrał Roberta Paulsena przepłaca to życiem. Muzyk ma na swoim koncie sporo filmowych ról, przy czym jedną z jego najsłynniejszych kreacji jest rola Eddiego w „The Rocky Horror Picture Show” z 1975 roku.

9. Vince Neil w Sharknado 4

Absurdalna seria „Sharknado” opowiada o krwiożerczych rekinach, które nawiedzają po kolei kolejne miasta Ameryki. 31 lipca 2016 roku w kinach pojawiła się 4. odsłona tego filmu. W obrazie zagrali się m.in. Corey Taylor czy Vince Neil.

Jak wiadomo wokalista lubi bawić się na całego, ale jego wizyta w kasynie kończy się tragicznie, bowiem pożera go rekin. Krótki fragment jego występu możecie zobaczyć od 00:30 minuty nagrania:

10. Ice-T w Leprechaun in the Hood

Zabójczy irlandzki skrzat (tak, już od samego początku brzmi absurdalnie), który został uwięziony 20 lat temu przez producenta Maca Daddy'ego O'Nassasa zostaje uwolniony przez gwiazdy rapu.

Skrzat zaczyna hulać i zabijać, a jedną z jego ofiar staje się Ice-T znany z kapeli Body Count, który wcielił się w rolę wspomnianego producenta.

Która scena podoba się Wam najbardziej?

Aleksandra Degórska
Tagi: Duperele