16.04.2015 20:44

10 najdziwniejszych zachcianek gwiazd rocka

O, bogowie rocka, czego byśmy dla Was nie zrobili, abyście grali dla nas dalej! Jakie życzenia do organizatorów mieli najsłynniejsi muzycy?

10 najdziwniejszych zachcianek gwiazd rocka
foto: Marilyn Manson - 0000554 / Reporter / East News + Miszcz Pejnta

Gwiazdy rocka doskonale zdają sobie sprawę z tego, jak wielką popularnością się cieszą i skrzętnie to wykorzystują. Często muzycy specjalnie wklejają do swoich riderów koncertowych niedorzeczne zachcianki, żeby sprawdzić czy organizator czyta ich listę wymagań. Opowieści o tych przypadkach krążyły od lat. Teraz zapoznajcie się z nimi i Wy!

1. Metallica

24-stronicowa lista z wymaganiami jednego z najpopularniejszych zespołów na świecie mogłaby, a nawet powinna szokować. Tymczasem James Hetfield i spółka stawiają na ciepłe posiłki i odpowiednie nawodnienie organizmu...

Lista: Ciepłe śniadanie dla 100 osób koniecznie z dużą ilością owoców, 8 litrów różnych rodzajów soku, dziewięć lub więcej rodzajów zbóż (ale w jakiej formie...?), napoje gazowane, gorąca kawa robiona na bieżąco.

2. Ozzy Osbourne

Pewnie kiedyś Ozzy życzył sobie kosmicznych ilości narkotyków, alkoholu i nietoperzy, jednak w 1999 roku ponoć ukazała się zgoła odmienna lista życzeń z jego strony. Co to było?

Lista: lekarz, który zawsze znajdował się w pobliżu w razie urazu nosa, uszu lub gardła oraz w „zestawie” trzy zbiorniki tlenu

3. Rush

Gdy członkowie zespołu mieli ochotę na mały lub niemały ciąg alkoholowy, wyciągali zza pazuchy specjalna listę. Każdy dzień tygodnia oznaczał inną alkoholową zachciankę. Poniedziałek: Myers’s Dark Rum, wtorek: Chivas Regal, środa: koniak Martell Cordon Bleu, czwartek: Tanqueray Gin i 12 puszek toniku, piątek: whisky Glenlivet, sobota: wódka Stolichnaya lub Moskovskaya, niedziela: koniak Courvoisier Napoleon.

4. Van Halen

Van Halen w latach 80. przekazał organizatorom liczący 52 strony dokument, w którym menedżer muzyka zażądał, by z M&M'sów dostarczonych do garderoby usunięto wszystkie cukierki w brązowym kolorze. Zespół domagał się też specjalnych rodzajów win i likierów.

5. Foo Fighters

Żeby było zimne i nie traciło temperatury w czasie, gdy będziemy oglądać oldskulowe filmy – tak w skrócie można by określić wymagania Foo Fighters...

Lista: Piwo schładzane w kostkach lodu, woda San Pellegrino, cooler z lodem, drink witaminowy Emergen-C, żel pod prysznic, płyty DVD z filmami (mogą być używane), gazety.

6. Motley Crue

Co się stało, kiedy muzycy z Motley Crue zakończyli swoją przygodę z alkoholem? Powariowali! Sprawdźcie listę ich nietypowych życzeń!

Lista: słoik masła orzechowego, 12-metrowy boa dusiciel (serio?), słoik musztardy Grey Poupon i harmonogram spotkań lokalnych Anonimowych Alkoholików.

7. Marilyn Manson

Spodziewacie się perwersyjnych zabawek, tony białego pudru lub pomieszczeń z pluszowymi różowymi ścianami, w których na muzyka czeka gromada striptizerek? To się zdziwicie!

Lista: żelki Haribo w kształcie misiów, małe czekoladki, chipsy Doritos, mleko z 2% tłuszczu, sery, szampan, dwie butelki Absynthu, klimatyzacja.

8. Iggy Pop

Tu nie ma szoku, jest natomiast sporo wymagań. Czego pragnie Iggy?

Lista: ktoś, kto mówi po angielsku, głośniki i wzmacniacze, dwaj intensywnie lojalni ochroniarze, mocna herbata i kawa, dwie „ogromne” pizze, bagietki, owoce, czekolada, 12 butelek „dobrego piwa”, obiad dla dziesięciu osób, talia kart. Pokój Iggiego ma z kolei być zaaranżowany „z luzem i odrobiną stylu”.

9. Guns N’ Roses

Guns N’ Roses w starym składzie to były niegrzeczne chłopaki. Mamy na to dwa dowody: słowa Zakka Wylde’a, który twierdzi, że „Mieli więcej prostytutek, striptizerek, kokainy, heroiny i alkoholu niż jakikolwiek inny zespół” oraz to, co zapisali w koncertowym riderze. Zobaczcie!

Lista: magazyny dla dorosłych, na przykład „Penthouse” czy Playboy”, a także włoski makaron angielskie włosy, makaron primavera, danie fettuccine alfredo, duża świeża pizza pepperoni.

10. The Rolling Stones

W riderze z trasy koncertowej, która odbyła się w latach 1997/1998 znalazło się życzenie: „dwie elegancko ubrane, zadbane hostessy na każdym przystanku”. Nie miały one jednak przynosić muzykom uciech cielesnych, a na pewno nie takich, o których sobie pomyśleliście. Panie serwowały artystom dania od godziny 15:00 każdego dnia, kiedy odbywał się koncert.

Wieloletnim życzeniem The Rolling Stones był także stół bilardowy.

Magda Słomka
Tagi: Metallica Ozzy Osbourne Duperele Foo Fighters Iggy Pop Marilyn Manson Guns N Roses The Rolling Stones Rush Motley Crue Van Halen