10 polskich zespołów, których nazwy po angielsku brzmią absurdalnie

Jakub Gańko
14.12.2016 12:17
Zenek Kupatasa Fot. Romana Makówka / Antyradio.pl

A gdyby tak wysłać za granicę polskich zespołów i dosłownie przetłumaczyć ich nazwy? Efekty mogłyby być cokolwiek zabawne...

Prób przemycenia polskich artystów na Zachód było wiele. Jeszcze w latach osiemdziesiątych anglojęzyczne płyty wydały m.in. Lady Pank, Republika i Maanam. Niestety, ówczesne warunki polityczne nie pozwoliły należycie wypromować tych zespołów, choć potencjał był całkiem spory. Gdy już sytuacja w kraju zmieniła się na lepsze, lansowanie grup pokroju Myslovitz przypominało wywożenie drewna do lasu.

Co jednak znamienne, w przypadku wszystkich tych wykonawców nie trzeba było nawet specjalnie kombinować z przekładem ich szyldu. Dotyczy to również muzycznych marek, z którymi polski rock i metal jest dziś kojarzony na świecie najmocniej - jak Riverside czy Behemoth. A może właśnie przełożenie nazw zespołów przyniosłoby niespodziewany efekt?

Bawiliśmy się już kiedyś z Wami w tłumaczenie nazw zagranicznych artystów na polski - tym razem postanowiliśmy się przekonać, co dałoby dosłowne przełożenie naszych rodzimych szyldów na język Szekspira. Efekty nieraz potrafią być absurdalne, czy wręcz komiczne. Przekonajcie się.

Oto 10 polskich zespołów, których nazwy po angielsku brzmią absurdalnie... lub wywołałyby absurdalne konsekwencje:

Macie jeszcze jakieś propozycje na angielskie tłumaczenia nazw polskich zespołów?

Jakub Gańko Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.