09.04.2016 13:47

15 zabawnych sytuacji Metalliki

Gdy Ci smutno, gdy Ci źle, posłuchaj Metalliki, uśmiechnij się! Czas na heheszki z thrashmetalową kapelą w roli głównej.

15 zabawnych sytuacji Metalliki
foto: Retna / Photoshot / Reporter / East News

Ten zespół albo się kocha albo nienawidzi. Choć czasami muzycy nas denerwują chociażby ciągnąc w nieskończoność wydanie nowego albumu, to i tak chętnie wracamy do ich nagrań, by pomachać agresywnie głową przy akompaniamencie świetnych numerów.

Jednym z powodów za co lubimy kapelę, to poczucie humoru artystów, którzy mając kamerę przed nosem wygłupiali się i mieli gdzieś, że te nagrania zobaczą tłumy. Metallica niejednokrotnie pokazała, że podchodzi do pewnych spraw z przymrużeniem oka. Głupim żartom podczas prób nie ma końca.

Specjalnie dla Was wybraliśmy 15 najzabawniejszych momentów Metalliki, które w mig poprawią Wam humor. Czas na żarciki z thrashmetalem w tle!

1. Wyginam śmiało ciało

Na początku proponujemy trochę pokołysać bioderkami. Kirk wraz z Larsem postanowili rozerwać się na backstage'u i potańcować przy akompaniamencie dobrego synth-popu w wykonaniu kapeli Bronski Beat. Panowie naprawdę czują muzykę całym swoim gibkim ciałem.

2. Czas na rozgrzewkę

Mała salka prób, ścisk i huk. Muzycy urozmaicili sobie kolejną rozgrzewkę dodając do tego synchroniczne ruchy w rytm muzyki. Od tej strony ich nie znaliście!

3. James Hetfield parodiuje innych muzyków

W czasie koncertu w Donington w 1995 roku wokalista był w znakomitym humorze z powodu dobrego występu i postanowił trochę się powygłupiać. Pytając, czy fani lubią Machine Head kapela zaczęła grać „Smoke on the Water”, wspominając o Slashu James zaczął udawać piszczący głos Axla przy akompaniamencie numeru Guns N' Roses. Nie obyło się również bez parodii Slayera.

4. 100 lat Lemmy!

Z okazji 50. urodzin lidera Motorhead artyści przebrali się za Lemmy'ego i podczas imprezy w Whisky a go go jako tribute band The Lemmys złożyli muzyczny hołd swojemu wielkiemu idolowi. Świat chyba nigdy wcześniej nie widział aż 4 Kilmisterów na jednej scenie!

5. Nazywam się...

Ile można udzielać wywiadów? Ciągle te sama pytania i jeszcze potem musisz jak głupek przedstawiać się przed kamerą i mówić, jaka jest twoja rola w kapeli. I tym razem zespół podszedł do tej sytuacji z przymrużeniem oka. James Hatfield przedstawił się jak buc, natomiast Lars i Robert w swoich ojczystych językach. Po tym wszystkim przyszedł czas na małe przytulanko.

6. Wredny James Hetfield

Wokalista lubi czasem podłożyć świnię kumplom z zespołu. Hammett wczuwał się akurat grając solówkę, aż Hetfield zaczął grać swoją partią gitary tworząc zgrzytającą kakofonię. A to zgrywus!

7. Jaki ojciec, taki syn

Gdzie jest tatuś? Ojciec ćwiczył właśnie z kumplami z kapeli. Mały szkrab Larsa Ulricha wpadł do sali prób Metalliki i postanowił pobawić się nieco na perkusji bijąc pałkami perkusyjnymi we wszystko, co się da. Niedaleko pada jabłko od jabłoni?

8. Jak śpiewa Hetfield?

Czasami dobrze powspominać stare dobre czasy. Lars zabrał się za przesłuchiwanie nagrań z debiutanckiej płyty i pokazał, jak brzmi wokalista na wysokich dźwiękach... zresztą przekonajcie się sami.

9. Szybka zmiana ról

Podczas jednego z koncertów Lars i Kirk trochę zaszaleli z improwizacją i Hammett zagrał na gitarze używając pałki perkusyjnej Ulricha. W końcu panowie wymienili się miejscami i pokazali, że potrafią zagrać również na innych instrumentach, choć Lars i tak szybko się poddał.

10. Perkusyjny pojedynek

Bębniarz Metalliki ma na swoim koncie sporo potknięć i zdążyliśmy już przedstawić top 10 perkusyjnych wpadek Larsa Ulricha. Jedni go podziwiają, inni śmieją się z jego błędów. James Hetfield postanowił rzucić muzykowi wyzwanie i pojedynkować się z Ulrichem, który musiał nieźle się napocić, żeby dotrzymać kroku koledze. Od 5:25 minuty nagrania możecie zobaczyć, jak gitarzysta daje czadu na perkusji.

Lars był bardzo zazdrosny i choć wrzeszczał, żeby tłum nie ekscytował się grą Hetfielda, to fani mieli jego uwagi za nic. Obejrzyjcie to nagranie i przekonajcie się, kto zwyciężył.

11. Lars jako artysta plastyk

Wszyscy pracowali w studiu, trwała burza mózgów, muzycy tworzyli teksty, wysilali się, by powstało coś wyjątkowego. Tymczasem Ulrich tworzył rysunek na miarę dzieła sztuki. Czyżby Lars był niespełnionym malarzem?

12. Do trzech razy sztuka?

Hammett z miną rzeźnika-sadysty (w końcu jest fanem horrorów) próbował nauczyć się riffu, ale cały czas mu coś nie wychodziło. I jak się tu nie wkurzyć! Lars powoli przysypiał, James marzył o zimnym piwku, zaś Kirk dalej w pocie czoła kombinował, jak zagrać ten przeklęty motyw. No cóż, nawet mistrzowie mają czasem gorszy dzień.

13. Przebieranki na koncercie Slipknota

Podczas ostatniego występu Slipknota w ramach trasy koncertowej Metallica wywinęła numer w czasie utworU na do widzenia. Cała załoga kapeli wyskoczyła na scenę w maskach odprawiając dziwne tańce - Kirk udawał zombie (znowu te horrory), Lars i James kury zaś Rob odprawiał szamański taniec...

14. Goło i wesoło

Trwała kolejna próba, James Hetfield nagle postradał zmysły, dał sobie spokój ze śpiewaniem, zdjął koszulkę i zostawił kapelę na pastwę losu. W tej sytuacji utwór „Hit The Lights” wykonał Hammett ze wsparciem Trujillo, który swoim agresywnym wokalem po prostu zostawia konkurencję w tyle.

15. Lars Ulrich vs „Guitar Hero”

Kolejna wpadka perkusisty. Tym razem podczas nagrań na potrzeby „Guitar Hero” Ulrich nieźle się namęczył w utworze „The Shortest Straw”. Dopiero po tym, jak muzyk przesłuchał fragment numeru, ogarnął co trzeba zagrać i za piątym podejściem w końcu się udało. Brawo Lars, nigdy nie wątpiliśmy w Twoje umiejętności!

A Wy jakie zabawne momenty Metalliki wspominacie?

Aleksandra Degórska
Tagi: Metallica Duperele