07.08.2018 10:48

16-latek zmarł na festiwalu Lollapalooza w Chicago

Jeden z uczestników festiwalu został znaleziony 5 lipca 2018 w Grant Park, gdzie odbywała się impreza. Matka chłopca podejrzewa, że mógł mieć atak serca.

16-latek zmarł na festiwalu Lollapalooza w Chicago
foto: AP/FOTOLINK/EAST NEWS

Tegoroczna amerykańska edycja festiwalu Lollapalooza odbyła się w dniach 2-5 sierpnia 2018 w Grant Park w Chicago. Zakończyła się w cieniu tragedii – jeden z uczestników zmarł w jej trakcie.

16-letni Evan Kitzmiller został znaleziony w Grant Park 5 sierpnia 2018 około godziny 20:00. Był nieprzytomny. Chłopiec został przewieziony do szpitala akademickiego Northwestern University, gdzie stwierdzono jego zgon.

Lollapalooza: zmarł nastoletni uczestnik festiwalu

W wywiadzie dla gazety „Chicago Tribune” matka Evana opowiedziała, że syn uczestniczył we wszystkich dniach festiwalu. Ostatni kontakt z nim miała 5 sierpnia o 18:00. Przypuszcza, że mógł dostać ataku serca.

Policja w Chicago rozpoczęła śledztwo w sprawie zgonu chłopca. Przeprowadzona będzie też sekcja zwłok.

To druga śmierć uczestnika, odkąd impreza na stałe odbywa się w Chicago, czyli od 13 lat. W 2009 na festiwalu zmarł 39-latek.

Lollapalooza 2018

Lollapalooza to jeden z najważniejszych muzycznych festiwali na świecie. Jego pomysłodawcą i organizatorem jest wokalista Jane’s Addiction, Perry Farrell. W tym roku na Lollapaloozie w Chicago wystąpili m.in. Jack White, Arctic Monkeys, The National, Vampire Weekend, Greta Van Fleet i Franz Ferdinand. Międzynarodowe edycje imprezy odbywają się też poza USA - niemiecka Lollapalooza odbędzie się w dniach 8-9 września 2018 w Berlinie.

Maciej Koprowicz
Tagi: Rock News