08.12.2018 19:55

6 osób zginęło na koncercie we Włoszech. 50 zostało rannych

Podczas koncertu rapera Sfera Ebbasty 8 grudnia 2018 roku wybuchła panika. W wyniku zdarzenia zginęło aż 6 osób, a 50 zostało rannych.

6 osób zginęło na koncercie we Włoszech
foto: kadr z wideo/CBS News

W budynku dyskoteki Blue Lantern w centrum miasteczka Corinaldo we Włoszech odbył się koncert rapera Sfera Ebbasty. Jak donosi Billboard, włoska prokuratura ustaliła, że sprzedano o wiele za dużo biletów na wydarzenie. Miejsce, w którym odbywała się impreza, mogło zmieścić około 870 osób, a wejściówki zakupiło niemalże dwa razy tyle.

6 osób zadeptanych na koncercie we Włoszech

Na tragiczne konsekwencje nie trzeba było długo czekać. Jeden z uczestników wydarzenia rozpylił gaz pieprzowy, czym wywołał ogromną panikę. Tak dużego tłumu nie dało się opanować. Ludzie wybiegający z dyskoteki taranowali siebie nawzajem. W wyniku zadeptania zginęła piątka nastolatków i 39-letnia kobieta, która przyszła na koncert ze swoją pociechą - poinformował włoski dowódca policji Cristian Carrozza. W zamieszaniu ucierpiało łącznie ponad 50 osób, 13 z nich wylądowało w szpitalu w ciężkim stanie

Sfera Ebbasta wyraził skruchę na swoim Twitterze, podziękował za akcję ratowników i zaoferował swoją pomoc rodzinom zmarłych i rannych w wypadku. Z szacunku dla ofiar tragedii, raper odwołał najbliższe koncerty

Niestety to nie pierwszy przypadek śmierci na koncercie. Niedawno młody fan Bring Me The Horizon zmarł podczas londyńskiego koncertu w Aleksandra Palace. Zatrzymanie akcji serca nastąpiło także podczas koncertu Ghost w Milwaukee.

Joanna Chojnacka
Tagi: Rock News