19.08.2015 20:08

70 lat temu urodził się Ian Gillan. Czy wiesz o nim wszystko?

Dokładnie 70 lat temu, 19 sierpnia 1945 roku, przyszedł na świat Ian Gillan. Z tej okazji zebraliśmy dla Was ciekawostki na temat muzyka!

70 lat temu urodził się Ian Gillan. Czy wiesz o nim wszystko?
foto: Alexandre Cordoso, CC 2.0

Ian urodził się w Londynie i już w 1969 dołączył do zespołu Deep Purple. Ale nie była to grupa, od której zaczynał swoją karierę na scenie. W czym tkwi sekret popularności Iana?

Początek muzycznej przygody

Można by powiedzieć, że Ian Gillan był skazany na muzyczne życie. Chociaż jego ojciec był sklepikarzem w jednej z fabryk, to matka uwielbiała muzykę dzięki swojemu ojcu. Dziadek Iana był śpiewakiem operowym i grał na pianinie.

W wydanej w 1993 roku książce „Child in Time: The Life Story of the Singer from Deep Purple” muzyk przyznał, że jednym z jego najwcześniejszych wspomnień jest matka grająca na pianinie Blue Rondo à la Turk, jazzową kompozycję Dave'a Brubecka z 1959 roku.

W dzieciństwie słuchał też nagrań Elvisa Presleya w jednym z klubów dla młodzieży w Cranford i to właśnie po seansie kinowym o życiu Króla Rock and Rolla postanowił, że zostanie piosenkarzem. Co ciekawe, w szkole chodził do jednej klasy z Pete’em Townshendem, późniejszym gitarzystą i autorem tekstów The Who.

Pierwszą grupą, do której dołączył był Garth Rockett and the Moonshiners. Początkowo próbował jednocześnie śpiewać i grać na perkusji, ale stwierdził, że nie daje rady połączyć tych dwóch rzeczy, więc ostatecznie zdecydował się na wokal. Regularnie występował w St Dunstan's Hall, klubie dla młodzieży.

W 1964 roku, w wieku 19 lat, został zakontraktowany przez menedżerkę Glorię Bristow w Episode Six, zastępując Andy'ego Rossa na miejscu wokalisty. Gillan wiele razy podkreślał, że Episode Six uważa za swój pierwszy naprawdę profesjonalny zespół. Grupa dawała koncerty w Wielkiej Brytanii, a w późniejszym czasie także w Niemczech i Bejrucie. Regularnie pojawiała się też w jednym z programów BBC.

W czasie 5 lat pracy z zespołem Gillan często tworzył teksty razem z Rogerem Gloverem, co zaowocowało wieloletnią przyjaźnią obu panów i późniejszą współpracą w Deep Purple.

Ian Gillan w Deep Purple

Początkowo Gillan nie zgodził się na zostanie głównym wokalistą Deep Purple. Jednak po wydaniu 9 utworów z Episode Six, z który żaden nie trafił na notowanie w Wielkiej Brytanii, zdecydował się zmienić zespół. Na dobre przygodę z jednym z najbardziej znanych zespołów na świecie rozpoczął w wieku 24 lat, wiosną 1969 roku.

Ian Gillan z zespołem Deep Purple

Z Deep Purple nagrał łącznie 14 płyt, w tym kultową „Machine Head” w 1971 roku, na której znalazł się, chyba najsłynniejszy, utwór zespołu – „Smoke On The Water”.

Mimo wielkich sukcesów na całym świecie w 1973, z powodu kłótni z Ritchiem Blackmorem, Gillan oraz Roger Glover opuścili zespół. Do Deep Purple Ian powrócił dopiero w 1984 roku.

Ostatnie wydawnictwo grupy – „Now What?!” – ukazało się w 2013 roku.

Muzyczne zainteresowania Gillana

Przygody wokalisty w muzycznym świecie nie skończyły się na Deep Purple. Po odejściu z zespołu, w 1975 roku stworzył zespół Ian Gillan Band, który szybko skrócił nazwę na Gillan. Przez 10 lat, od 1976 roku do 1986, wydał razem z zespołem 11 płyt.

Z kolei w 1983 roku jako wokalista dołączył na krótko do grupy Black Sabbath, z którą nagrał płytę „Born Again”.

Black Sabbath - Born Again

Nie można też zapomnieć, że w 1970 roku Gillan odegrał rolę Jezusa w głośnym musicalu „Jesus Christ Superstar” Andrew Lloyd Webbera i Tima Rice'a.

Jednak muzyczne zainteresowania 70-letniego wokalisty zaskakują jeszcze bardziej. Kto by się spodziewał, że ktoś, kto stworzył utwór „Child In Time” za najlepszy album wszech czasów uważa płytę flamenco „Duende: Magic with Paco DeLucia”?

W jednym z wywiadów dla portalu Onet.pl w 2014 roku przyznał też, że na drugim miejscu umieściłby krążek „Cliff Bennett and The Rebel Rousers” z 1965 roku, a na trzecim jedną z płyt wczesnego Elvisa Presleya.  

Co Gillan ma wspólnego z Polską?

Wydaje się, że niewiele poza tym, że w jednym z wywiadów przyznał, że „polskie pierogi to niebo w gębie”. A jednak, okazuje się, że Gillanowi do Polski wcale nie jest tak daleko.

W 2011 roku premierę miał nakręcony w naszym kraju film dokumentalny o Fryderyku Chopinie pt.: „Chopin's Story by Ian Gillan from Deep Purple”.

Wokalista odegrał w nim rolę narratora i porównywał polskiego kompozytora do współczesnych twórców muzyki. Pokazywał też, w jaki sposób ludzie i kraj pianisty wpłynęły na stworzone przez niego utwory.

Gillan, w wywiadzie dla magazynu „Rock Axxess” z 2013 roku przyznał nawet, że był przekonany, że nagrania odbędą się w studiu a on sam użyczy jedynie swojego głosu jako narrator.

"

(…)kiedy przyjechałem, powiedzieli: „będziemy jeździli w różne miejsca”. Ja na to: „że co? Chcecie, żebym wystąpił przed kamerą?” Nie miałem pojęcia, że tak to będzie wyglądało. Nigdy wcześniej nie robiłem czegoś takiego, ale to było świetne doświadczenie. "

Produkcja otrzymała nawet kilka międzynarodowych nagród filmowych.

Wszystkiego najlepszego od Antyradio.pl!

Justyna Kierzkowska
Tagi: Rock News Deep Purple