15.11.2018 14:36

A Perfect Circle reaktywował się dzięki "Bohemian Rhapsody"

W 2010 roku A Perfect Circle po kilkuletniej przerwie zagrał przebój Queen "Bohemian Rhapsody". Gdyby nie to spotkanie, mogłoby nie dojść do reaktywacji grupy.

Billy Howerdel
foto: AFP/EAST NEWS

Billy Howerdel, gitarzysta grupy A Perfect Circle opowiedział w jaki sposób po latach doszło do reaktywacji zespołu. Okazało się, że spory udział w powrocie na scenę supergrupy miał przebój grupy Queen "Bohemian Rhapsody", który ostatnio po raz trzeci wrócił na listę przebojów Billboardu.

A Perfect Circle reaktywował się dzięki "Bohemian Rhapsody"

Pewnego dnia w środku nocy w domu Howerdela zadzwonił telefon. Żona gitarzysty przekazała muzykowi, że dzwoni jego kolega z zespołu Maynard James Keenan i wszystko wskazuje na to, że ma do niego poważną sprawę. Okazało się, że chciał spytać, czy Billy potrafi zagrać "Bohemian Rhapsody", zaspany muzyk przytaknął i umówił się z Keenanem na próbę.

Ostatecznie do prób nie doszło, a muzycy zagrali utwór wspólnie po raz pierwszy w Staples Center na imprezie E3 w 2010 roku. Jak wspomina Howerdel, mimo braku przygotowania, występ się udał i był motywacją do reaktywacji A Perfect Circle:

"

Wyszło świetnie. Chyba właśnie wtedy pomyśleliśmy, że fajnie byłoby znowu ze sobą grać. "

A Perfect Circle wkrótce zagra w Polsce

Dzięki temu, że muzycy A Perfect Circle spotkali się po długiej przerwie w 2010 roku, zespołowi udało się wydać kolejną płytę - "Eat The Elephant". Grupa będzie promowała nowy album także w Polsce. Koncert odbędzie się 15 grudnia 2018 roku w krakowskiej Tauron Arenie.

Joanna Chojnacka
Tagi: Rock News Queen A Perfect Circle