A gdyby Bowie nagrywał z Lemmym?
Aleksandra Degórska
08.02.2016 16:28
A gdyby Bowie nagrywał z Lemmym? Fot. kadr z wideo

Wydawałoby się, że ci twórcy nie mają zbyt wiele wspólnego. Pozory jednak mylą!

Muzyczny świat zadrżał po tym, jak legendy gitarowego grania zaczęły kolejno odchodzić - 3 grudnia 2015 roku zmarł Scott Weiland, 28 grudnia Lemmy Kilmister, zaś na początku 2016 roku David Bowie, Glenn Frey – gitarzysta Eagles oraz Paul Kantner z Jefferson Airplane. Patrząc na te wydarzenia słowa Mike'a Portnoya, iż wkraczamy w erę śmierci w rocku, wydają się niestety trafne.

Już raz myśleliśmy co by było, gdyby David Bowie spotkał w niebie Freddiego Mercury'ego i doszliśmy do wniosku, że panowie pewnie zmagaliby się w jakimś wokalnym pojedynku śpiewając „Under Pressure” bez instrumentów. Zastanawialiśmy się również, czy Ziggy Stardust skusiłby się na duet z Lemmym. Pewien fan nawet stworzył nagranie „Ace of Dance”, w którym połączono „Ace of Spades” z „Let's Dance”. Jak się okazało, taki mashup prezentuje się całkiem przyzwoicie.

Teraz inny wielbiciel obu muzyków postanowił stworzyć kolejny muzyczny miks z Bowiem i Kilmisterem w roli głównej. Tym razem przy akompaniamencie ballady „Heroes” Lemmy wyśpiewuje kolejne wersy „Ace of Spades”.

Posłuchajcie, jak brzmi ten mashup:

Połączenie dwóch legendarnych numerów muzyków reprezentujących różne style muzyczne to nie lada wyczyn. Ballada o kochankach rozdzielonych murem berlińskim za sprawą charakterystycznej chrypy Lemmy'ego nabrała nowego charakteru. No cóż, najwidoczniej ktoś się nudził i postanowił połączyć coś, co wydawałoby się, że w ogóle do siebie nie pasuje.

Jak najlepiej oddać hołd zmarłym muzykom? Wziąć na warsztat ich twórczość. Tak postąpili chociażby The Winery Dogs, Red Hot Chili Peppers czy 500-osobowy kanadyjski chór, który wykonał „Space Oddity”. Oczywiście jeszcze wcześniej wielu twórców wykonywało covery Bowiego, ukazując w ten sposób silny wpływ jego twórczości na losy muzyki. Dla zaciekawionych tym zagadnieniem polecamy 10 utworów Ziggy'ego w rockowym i metalowym wydaniu.  

Natomiast Corey Taylor, Andreas Kisser, Dave Lombardo, John Tempesta oraz Mikkey Dee zagrali na scenie w klubie Whisky And Go Go z zespołem Metal Allegiance po pogrzebie Lemmy'ego, by uczcić pamięć zmarłego kolegi.

Jak oceniacie „Ace of Spades”?

Aleksandra Degórska Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.