26.11.2019 14:39

Abbath ogłosił, że idzie na odwyk i odwołał trasę koncertową

Olve Eikemo czyli lider grupy Abbath oraz były członek Immortal podjął decyzję o pójściu na odwyk. Zespół przedstawił fanom plany na najbliższą przyszłość.

Abbath
foto: kadr z wideo

Niedawno grupa Abbath zagrała fatalny koncert w Buenos Aires. Muzycy nie dokończyli występu, a to co zaprezentowali sprawiło, że fani zażądali zwrotu pieniędzy za bilety. Artyści postanowili odwołać trasę koncertową po Ameryce Południowej, a obecni na feralnym występie zaczęli spekulacje na temat stanu Abbatha podczas koncertu. Wiele osób sugerowało, że muzyk był kompletnie pijany lub w inny sposób odurzony. 

Abbath na odwyku, zespół odwołał trasę koncertową

Okazało się, że najprawdopodobniej plotki rozsiane po występie były prawdziwie. Na oficjalnej stronie Abbath na Facebooku pojawiła się bowiem wiadomość, że muzyk trafił na odwyk, aby zwalczyć swoje uzależnienia.

"

Przez całe życie mój los układał się bardzo różnie. Miałem dużo szczęścia, że udało mi się spełnić marzenia, pisać muzykę, wydawać płyty i zwiedzać świat podczas grania dla swoich fanów z całego świata. Przeważnie była to niesamowita zabawa, ale zdarzały się też chwile, w których coś szło nie tak. Szczególnie ciężko było podczas ostatniej trasy po Ameryce Południowej, gdzie musieliśmy odwołać koncerty w Argentynie i Brazylii.

To nie tajemnica, że walczyłem z uzależnieniem. Teraz zdałem sobie sprawę, że nadszedł czas, aby zwalczyć tego demona raz na zawsze. Zaangażowałem się w program walki z uzależnieniem, który pomoże mi posprzątać ten syf. Czuje się zmotywowany i zdeterminowany bardziej niż kiedykolwiek, aby wygrać tę bitwę. "

Abbath
Abbath
Przeczytaj także Abbath dał koszmarny występ, przerwał go po dwóch piosenkach i odwołał trasę. Fani chcą zwrotu pieniędzy [WIDEO]

Muzyk przeprosił fanów i ogłosił, że musi zrezygnować na jakiś czas z koncertowania. Dotyczy to jego wszystkich projektów, nie tylko grupy Abbath.

"

Ze względu na mój odwyk musimy anulować wszystkie grudniowe koncerty, które zaplanowaliśmy z moją kapelą Bombers. Przepraszamy naszych fanów, którzy nie mogli się tego doczekać. Zrobimy wszystko, żeby zagrać te występy w innych terminach. W tej chwili z niecierpliwością czekam, aż stanę się czysty, silniejszy, bardziej skoncentrowany niż kiedykolwiek. W przyszłym roku wracamy do Europy i Stanów, nic nas nie powstrzyma. "

Zespół Abbath wśród swoich planów koncertowych na przyszły rok ma również Polskę. Jeśli stan frontmana się ustabilizuje i muzycy wrócą do grania w przyszłym roku, formacja zagra 9 lutego 2020 roku w warszawskiej Progresji.

Zobacz też: Abbath ze śnieżną kulą dla prawdziwych blackmetalowców 

Tagi: Rock News