07.01.2015 16:33

Album Royal Blood z najlepszą okładką roku

Debiutancka płyta brytyjskiego duetu zgarnęła tytuł najlepszej winylowej okładki 2014 roku dzięki głosom ankietowanych. Jaka liczba pozwoliła im wygrać?

Album Royal Blood z najlepszą okładką roku
foto: materiały prasowe

Poprzedni rok był zdecydowanie przełomowy i korzystny dla członków zespołu Royal Blood. Ich debiut można uznać za co najmniej udany. W plebiscycie organizowanym już dziesiąty raz przez Vinyl Art, Royal Blood otrzymał aż 12 000 głosów od wielbicieli okładkowej sztuki.

Osoby oceniające dzieła mają za zadanie zdecydować, które z nich najlepiej współgra z zawartością muzyczną płyty. Autorem zwycięskiej ilustracji nazwanej „Fall”(„Upadek”) jest Dan Hillier. Artysta twierdzi, że w trakcie pracy nad projektem, inspirował się starymi wiktoriańskimi rycinami.

"

Stworzyłem ten obraz wiosną 2014 roku jako jedną z czterech części wykonanych w tamtym czasie. Nazwałem go Pachamama (po keczuańsku: matka Ziemia). Powstał po moim powrocie z Peru, gdzie miałem zaszczyt uczestniczyć w szamańskiej ceremonii Shipibo w północnej Amazonii i wędrowałem po południowych Andach. "

Okazuje się, że muzycy Royal Blood najzwyczajniej poprosili Hilliera o stworzenie ilustracji na okładkę płyty.

"

Chcieli wykorzystać właśnie tą część i to cudowne widzieć, jak daleko zaszło moje dzieło. "

Kto jeszcze startował w rankingu i na którym miejscu się znalazł, możecie zobaczyć na tej stronie internetowej. Jeśli Wam mało, możecie wybrać się na objazdową wystawę przedstawiającą 50 najlepszych okładek 2014 roku w Anglii, we Włoszech lub na Węgrzech.

Jeśli jednak od obrazków wolicie muzykę na żywo, idźcie na koncert Royal Blood już 14 stycznia 2015 roku w warszawskim klubie Palladium!

Winyle wracają do łask

Zauważyliście, że coraz częściej znowu mówi się o winylowych krążkach? Tak moi Drodzy, nośniki fizyczne wracają do łask i Ci, którzy przewidywali ich rychły koniec powinni zamknąć usta. Kto stoi na czele winylowych rekordzistów? To oczywiście szalony Jack White, który ma chyba największą obsesję na ten temat. Jego „Lazaretto” w 2014 roku był najlepiej sprzedającym się albumem od 1994 roku, czyli sukcesu krążka Pearl Jam – „Vitalogy”. Płyta White’a uzyskała ten status osiągając wynik 60 tysięcy sprzedanych albumów.

Zbieracie na gramofon?

Magda Słomka
Tagi: Rock News Royal Blood