19.07.2016 14:54

Alice Cooper na prezydenta USA

Taka głowa państwa zatrzęsłaby wszystkimi politykami. Jakie są jego postulaty?

Alice Cooper na prezydenta USA
foto: JS / Splash News / East News

Kto zostanie nowym prezydentem USA? Wybory odbędą się 8 listopada 2016 roku i walka jest zażarta. Również muzycy dorzucają swoje trzy grosze. Metalowcy mają już kandydata - jest nim Dave Mustaine i zapewne sprawowałby władzę śpiewająco.

Nie tylko lider Megadeth chciałby stać się głową państwa. Również Alice Cooper postanowił zrobić porządek raz na zawsze. Nie dość, że chce zostać prezydentem USA, to również nie pogardziłby pozycją premiera Wielkiej Brytanii.

W tym celu powstała specjalna strona internetowa, gdzie wielbiciele mrocznego muzyka-polityka mogą go wesprzeć.

Jego postulaty na pewno przypadną do gustu wielu fanom rocka:

  1. Powrót Briana Johnsona do AC/DC,
  2. Wąż w każdym garnku (nawiązanie do sloganu z 1928),
  3. Nigdy więcej ołówków, nigdy więcej książek,
  4. Dodanie pomnika Lemmy'ego do Mount Rushmore,
  5. Przemianowanie Big Benu na Big Lemmy,
  6. Groucho Marx na banknotach 50 dolarowych,
  7. Peter Sellers na banknotach 20 funtowych,
  8. Uchwyty na kubki przy każdym siedzeniu w samolocie,
  9. Zakaz rozmawiania podczas filmu w kinie,
  10. Zakaz robienia selfie z wyjątkiem wyznaczonego Państwowego Dnia Selfie.

Na pewno na Alice Coopera zagłosuje wielu muzyków poirytowanych tym, że ludzie podczas ich koncertów chętniej zerkają na telefon niż na scenę. Corey Taylor wytrącił komórkę fanowi, lider Disturbed zaorał kobietę piszącą na telefonie podczas występu kapeli. Jak widać problem jest naprawdę poważny, a Alice Cooper chce coś z tym zrobić.

Muzyk nie skonkretyzował jakie przewiduje kary, ale raczej obywateli nie czeka ścięcie na gilotynie, bo ta poszła pod młotek.

Artysta poruszył również kwestię AC/DC. Alice Cooper nie mógł uwierzyć w to, że Axl Rose dołączył do australijskiej kapeli i początkowo myślał, że to żart. Choć szanuje wokalistę Guns N'Roses, to jak widać należy do starej szkoły i chce powrotu poprzedniego wokalisty.

Całe to zamieszanie wokół wyborów jest spowodowane tym, że Alice Cooper odświeżył koncertowe nagranie numeru „Elected” i najwidoczniej w ramach promocji tego wydarzenia postanowił nieco narobić zamieszania przedstawiając swoją kandydaturę:

Utwór pochodzi z albumu „Billion Dollar Babies” z 1973 roku, ale jak widać nadal jest aktualne.

Jeśli zamierzacie zagłosować na tego mrocznego pana, to możecie również sprawić sobie gadżety związane z kampanią takie, jak plakat, banknoty, koszulki czy przypinki.

foto: shop.alicecooper.com
foto: shop.alicecooper.com

W zasadzie do listy postulatów można byłoby jeszcze dorzucić ustanowienie „War Pigs” Black Sabbath nowym hymnem USA. Powstała bowiem petycja, by właśnie ta kompozycja stała się najważniejszym utworem w państwie, bo w pełni odzwierciedla politykę państwa.

Na 19 lipca 2016 roku 1061 osób oddało głos na Alice Coopera. Miejmy nadzieję, że już niedługo to grono się powiększy i muzyk będzie mógł wprowadzić swoje postulaty w życie.

Zagłosujecie na Alice Coopera?

Aleksandra Degórska
Tagi: Duperele Alice Cooper