24.03.2017 13:34

Amerykanie uważają Behemotha za najlepszy polski zespół metalowy?

Tak przynajmniej przekonuje serwis Loudwire. Sprawdźcie, w jakim szacownym gronie znalazła się kapela Nergala.

Amerykanie uważają Behemotha za najlepszy polski zespół metalowy?
foto: Romana Makówka / Antyradio.pl

Behemoth to jeden z najważniejszych polskich towarów eksportowych, jeśli chodzi o ciężkie brzmienia. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Grupa Nergala gra regularne trasy po całym świecie, a jej krążki trafiają w Stanach Zjednoczonych na wysokie pozycje zestawień Billboardu. Nie jest to mainstreamowa gwiazda na poziomie Metalliki, ale pośród miłośników metalu to wciąż bardzo rozpoznawalna marka.

Sukcesy Behemotha przypieczętowują kolejne wyróżnienia - tym razem dołączyła do nich lista sporządzona przez amerykański portal muzyczny Loudwire. To nazwa, którą z pewnością kojarzą miłośnicy wszelkich nowinek ze świata rocka i metalu. Serwis dostarcza regularną porcję newsów, a także autorskich zestawień czy wywiadów wideo.

Tym razem pokuszono się o wybranie najlepszych zespołów metalowych z 30 różnych krajów. Wśród nich znalazła się również Polska, a kapelą, którą wyłoniono z naszego kraju, jest właśnie Behemoth. Zdaniem redaktorów serwisu, wybór był w tym przypadku bardzo prosty.

"

Nie żebyśmy nie uwielbiali Vadera, ale to właśnie Nergal i spółka osiągnęli międzynarodowy sukces, niewyobrażalny wręcz dla tak brutalnego zespołu. Bezlitosny ogień artylerii Inferno w połączeniu z nieprzerwanym ostrzałem rytmicznym i barbarzyńskim wokalem Nergala daleki jest od przystępności, ale gdy na rynku pojawił się „Demigod”, liczba fanów grupy dosłownie eksplodowała. Wciąż na fali wznoszącej, „The Satanist” potwierdził status Behemotha jako najlepszego metalowego towaru eksportowego z Polski. "

Ciężko się z tymi słowami nie zgodzić, nie pozostaje więc nic innego, jak cieszyć się, że grupa Nergala została kolejny raz doceniona. Znalazła się zresztą w nie byle jakim gronie. Najlepszą kapelą z Wielkiej Brytanii ogłoszono Black Sabbath, z USA - Metallicę, z Finlandii - Children of Bodom, zaś ze Szwecji - Opeth. Pełne zestawienie znajdziecie tutaj.

Po tak ciepłych słowach nie pozostaje nic innego, jak czekać na kolejny materiał Behemotha. Ten może się okazać kolejnym krokiem w popularyzacji muzyki zespołu. Nergal zapowiedział go już jako bardziej atmosferyczny i pełny przestrzeni, a jeszcze wcześniej zdradzał, że mogą być w nim słyszalne postpunkowe inspiracje.

Na razie jednak priorytetem pozostaje projekt Me And That Man z Johnem Porterem, który 24 marca 2017 roku wydał swoją debiutancką płytę „Songs Of Love And Death”. Zobaczcie koniecznie, co opowiedział nam na jej temat sam Nergal.

Zgadzacie się, że Behemoth to najlepszy polski zespół metalowy?

Jakub Gańko
Tagi: Rock News Behemoth