30.07.2018 12:33

Australijski muzyk pobił rekord grając na gitarze przez 125 godzin

Sprawdźcie, jak muzykowi udało się wytrzymać tyle czasu z gitarą w rękach.

Muzyk grał na gitarze 125 godzin
foto: kadr z wideo

Ćwiczysz długo grę na gitarze i po paru godzinach bolą Cię palce? Po przeczytaniu tej historii przekonasz się, że to jeszcze nic! Australijski gitarzysta Scott Burford grał na gitarze przez 125 godzin, by pobić rekord świata. Dotychczas najdłużej grał Dave Browne, który w 2011 roku ustanowił rekord na 114 godzin i 6 minut.

49-letni australijski muzyk podjął się wyzwania 15 lipca 2018 i skończył grać 20 lipca 2018. Wszystko wskazuje na to, że jego wyczyn zostanie uznany za najdłuższy gitarowy maraton. Muzyk wyznał, że zastosował specjalny preparat na palce, żeby wytrzymać tyle godzin gry. Co więcej przy gitarzyście cały czas czuwali medycy, którzy sprawdzali, czy muzyk czuje się dobrze.

125 godzin grania na gitarze

Bicie rekordu odbywało się w sklepie muzycznym, gdzie menedżerem jest Mike Miller, który tak skomentował sprawę:

"

Burford mógł robić 30-sekundowe przerwy między piosenkami, żeby coś zjeść. Co godzinę robił 5-minutową przerwę. "

Występ muzyka był w całości sfilmowany i w sumie gitarzysta wykonał 500 utworów, przy czym piosenka mogła być powtórzona raz na 4 godziny.

Muzyczne rekordy Guinnessa

W maju 2018 we Wrocławiu odbyło się kolejne oficjalne bicie Gitarowego Rekordu Guinnessa. Największa Gitarowa Orkiestra Świata pod dyrekcją Leszka Cichońskiego liczyła 7411 gitar i pobiła dotychczasowy rekord. Natomiast londyńska kapela The Defiled zagrała w 2015 roku pierwszy w historii koncert metalowy na górze lodowej.

Aleksandra Degórska
Tagi: Duperele