14.01.2016 08:16

Avenged Sevenfold pozwany przez wytwórnię Warner

Kontrakt to rzecz święta - przynajmniej dla wytwórni. Zatem jeżeli zespół postanawia zerwać warunki umowy może liczyć się z pozwem. Tak się stało w przypadku Avenged Sevenfold.

Avenged Sevenfold pozwany przez wytwórnię Warner
foto: Reporter / East News

Grupa, po wydaniu pod banderą Warner Bros. Records czterech studyjnych albumów i współpracy z wytwórnią od 2004 roku, próbuje rozstać się z firmą. Ręce muzyków są związane niewypełnionymi warunkami kontraktu, jednak starają się oni wykorzystać stanowe „prawo siedmiu lat”. Warner nie postrzega tej decyzji zbyt optymistycznie i już uruchomił swój dział prawny, który przygotował odpowiednie pisma i dokumenty sądowe.

Kalifornijski Kodeks Pracy pozwala stronom na odstąpienie od umowy w pewnych okolicznościach po upływie siedmiu lat. Przepis został nowelizowany w latach 80. XX wieku, aby umożliwić wytwórniom roszczenia sobie prawa do wynagrodzenia za poniesione straty nieotrzymania ukończonych albumów.

Adwokat Avenged Sevenfold, Howard E. King, komentuje całą sprawę:

"

Zespół ostatnimi czasy wykorzystał dane im prawo i zakończył swoją umowę z Warner Bros. Records. Od czasu podpisania kontraktu w 2004 roku wytwórnia przeszła wiele zmian, które doprowadziły do dramatycznych przewrotów na każdym szczeblu firmy. Jesteśmy w punkcie, w którym żaden z obecnych pracowników nie ma większego związku z zespołem. "

Innego zdania jest wytwórnia Warner, która uważa, że „zasada siedmiu lat” w tym przypadku narusza prawo. Dlaczego?

Pismo z rezygnacją od Avenged Sevenfold zostało wysłane 25 listopada 2015 roku, jednak Warner otrzymał je 30 listopada 2015. Przez ten czas firma zainwestowała znaczące sumy pieniędzy w przyszłe albumy grupy. Jeżeli strony mają się rozstać za porozumieniem wytwórnia wymaga od muzyków nagrania koncertowej płyty i DVD, na które i tak już wyłożono pieniądze.

Początkowo kontrakt kapeli zakładał nagranie dla Warnera pięciu krążków (ukazały się cztery). Jednak jesienią 2015 roku doszło do pewnych zmian, które zakładały wydanie sześciu albumów zespołu. O rozwiązaniu sporu ostatecznie zadecyduje sąd.

Howard E. King nie zdradził z kim Avenged Sevenfold ma zamiar się teraz związać, wyznał jednak jakie są oczekiwania wobec nowej wytwórni:

"

Muzycy chcą nawiązać relacje z firmą, która doprowadzi ich do sukcesu, a ich związek będzie wyglądać jak ten z Warnerem z początku podpisania umowy. "

Avenged Sevenfold chce wejść do studia z nowym perkusistą, Brooksem Wackermanem, w lutym 2016 roku, aby nagrać następcę krążka „Hail To The King” z 2013.

Otrzymywanie lub wysyłanie pozwów w świecie rocka i metalu jest dosyć częstym zjawiskiem. W podobnych incydentach brali udział tacy artyści, jak: Jonathan Davis, Peter Hook, Metallica, Ghost, a na naszym polskim poletku Paweł Kukiz i zespół Piersi.

Robert Skowronski
Tagi: Rock News Avenged Sevenfold