B. B. King nie żyje
Robert Skowronski
15.05.2015 08:35
B. B. King nie żyje Fot. Owen Sweeney/REX Shutterstock/EAST NEWS

Legendarny gitarzysta bluesowy zmarł wczoraj wieczorem, 14 maja 2015 roku. Miał 89 lat.

Muzyk cierpiał na zaawansowaną cukrzycę typu 2. Odszedł spokojnie w swoim domu w Las Vegas.

Hospitalizacja B. B. Kinga nabrała tempa po tym, jak gitarzysta poczuł się źle podczas koncertu w Chicago w październiku 2014 roku. Stwierdzono jego skrajne odwodnienie i wycieńczenie organizmu. Trasa została przerwana, a gitarzysta nie wrócił już do grania na żywo. Samą cukrzycę zdiagnozowano u niego jeszcze w 1980 roku.

Na początku maja B. B. King informował na swoim fanpage'u o powracającym zdrowiu:

Wiadomość od B. B.

"Jestem pod opieką w moim domu w Las Vegas.

Dziękuję Wam wszystkim za dobre życzenia i modlitwy".

B. B. King

bbking

To ogromna strata dla muzycznego świata. B. B. King zrewolucjonizował bluesowe granie w latach 50. wraz ze swoją gitarą, która nazywał Lucille. Inspirował kolejne pokolenia gitarzystów. Został wyróżniony 15. nagrodami Grammy

B.B. King przyszedł na świat 16 września 1925 w Itta Bena w stanie Missisipi. Wychowywał się na plantacji wełny pod okiem swojej babki Elonory. W latach 70. przebił się do amerykańskiego głównego nurtu, stając się tym samym ambasadorem bluesa na całym świecie. Już w 1980 roku B.B. King został wprowadzony do Blues Hall of Fame, zaś w 1987 do Rock and Roll Hall of Fame.

Robert Skowronski Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.