18.06.2018 15:48

Badania wykazują, że napastowanie seksualne jest ogromnym problemem na festiwalach

Badania przeprowadzone przez Associated Press na terenie Wielkiej Brytanii wykazały, że napastowanie seksualne wciąż należy do jednego z największych problemów festiwali muzycznych.

Badania wykazują, że napastowanie seksualne jest ogromnym problemem na festiwalach
foto: Shutterstock.com

Badanie przeprowadziła agencja prasowa Associated Press. Respondentów pytano o największe problemy, które według nich wciąż są zmorą na brytyjskich festiwalach muzycznych. Duża część z nich odpowiedziała, że wśród nich na pewno znajduje się molestowanie seksualne, a aż 22% pytanych odpowiedziało, że było ofiarami niechcianego zachowania seksualnego podczas uczestnictwa w festiwalu muzycznym.

Według tych samych badań, aż jedna na trzy uczestniczki koncertu spotyka się z tym problemem, z czego aż 43% to kobiety do 40. roku życia. Wśród najczęstszych objawów napastowania wymienia się agresywny, wyzywający taniec oraz szykanowanie słowne o treści seksualnej. Co dziesiąta uczestniczka badania wyznała również, że padła ofiarą przemocy seksualnej będąc w stanie świadomym. Pytano również o napaść seksualną w stanie nieświadomości. Do takiego zdarzenia przyznało się 4% kobiet oraz 2% panów.

Napastowanie seksualne zmorą festiwali

Niestety, sprawy nie mają się lepiej, gdy zapytano respondentów o opinię na temat organizatorów wydarzeń kulturalnych. Według badań AP, aż 24% uczestników stwierdziły, że organizatorzy często bagatelizują problem napastowania seksualnego, podkreślając również, że osoby odpowiedzialne za przygotowanie festiwalu nie traktują tego problemu poważnie i bardziej przejmują się uczestnikami, którzy kradną lub posiadają narkotyki.

Kolejne liczby pokazują, że przestępstwa na tle seksualnym są bardzo wstydliwym problemem - aż 70% kobiet nie znało napastników, którzy wykonywali wobec nich niestosowne działanie, a tylko 1% pań zgłosił napastowanie, prześladowanie, czy inną formę molestowania pracownikom obsługi festiwalu. Takie statystyki nie gwarantują w najmniejszym stopniu kobietom bezpieczeństwa na festiwalach, dlatego Tracey Wise założyła organizację Safe Gigs For Women, która zajmuje się pomocą dla kobiet, które padły ofiarami molestowania seksualnego na koncercie.

Trzeba pamiętać, że takie zachowania niestety wciąż mają miejsce - w zeszłym roku 15-latka została zgwałcona na szwedzkim festiwalu Bravalla, co skończyło się tym, że impreza w 2018 roku odbędzie się w wersji tylko dla kobiet. Wszystko po to, by zapobiec kolejnym aktom przemocy seksualnej.

Kamil Kacperski
Tagi: #Rock News