Basista Slasha: Od dawna wiedzieliśmy o reaktywacji Guns N' Roses

Aleksandra Degórska
07.01.2016 22:29
Basista Slasha: Od dawna wiedzieliśmy o reaktywacji Guns N' Roses Fot. Romana Makówka / Antyradio.pl

Już od dłuższego czasu sprawa powrotu amerykańskiej kapeli nie schodziła z ust wielbicieli mocnego grania. Jak się okazuje, bliscy współpracownicy gitarzysty wiedzieli o wszystkim z dużym wyprzedzeniem.

W każdej plotce jest ziarenko prawdy – hardrockowy zespół rzeczywiście się reaktywuje i nastąpi to podczas festiwalu Coachella 2016, który odbędzie się 16 i 23 kwietnia 2016 roku.

Wielu fanów spekulowało jeszcze w 2015 roku, czy dojdzie do takiej sytuacji. Okazuje się jednak, że muzycy The Conspirators wiedzieli o tym już znacznie wcześniej.

Basista zespołu Todd Kerns przyznał, że kapela była dobrze poinformowana o powrocie Guns N' Roses:

Od dłuższego czasu The Conspirators był zorientowany, że przegrupowanie jednego z najważniejszych braterstw w historii muzyki jest w toku. Ta sprawa, o której każdy marzył, ale nigdy nie sądził, że się ziści, cicho rozgrywała się przed naszym nosem. Możliwość bycia tak blisko ważnego momentu dla rock and rolla była niesamowita.

Okazuje się, że zaangażowanie się Slasha w reaktywację zespołu spowoduje, że nie będzie on miał aż tak wiele czasu na swój solowy projekt:

Szczerze powiedziawszy, wiedzieliśmy dużo wcześniej, że w roku 2016 będzie niewiele aktywności Slasha z obozem Myles’a Kennedy’ego i The Conspirators. W muzyce, tak jak w życiu, ciągle coś się zmienia.

Czy gitarzysta da radę połączyć obowiązki związane z Guns N’ Roses oraz The Conspirators? Jeszcze w 2015 roku w ekskluzywnym wywiadzie dla Antyradio.pl gitarzysta stwierdził, że już wiosną wejdzie razem z zespołem do studia, by nagrać kolejną solową płytę.

Todd Kerns potwierdził jego słowa:

Slash, Kennedy oraz The Conspirators nadal mają zamiar wejść do studia w maju, by nagrać trzeci album i wydać go w 2017 roku.

Jednocześnie basista nie może doczekać się, gdy usłyszy oryginalny skład Guns N’ Roses na żywo:

Mam nadzieję zobaczyć tę reaktywację osobiście. Efekt, który wywołał na mnie „Appetite For Destruction” jest zapisany w moim DNA. Wiele to dla mnie zmieniło oraz dla mnóstwa ludzi, którzy kochają rock and roll.

Muzyk przyznał również, że będzie wspierać gitarzystę we wszelkich jego poczynaniach:

Jako brat Slasha sądzę, że jest to bardzo ekscytujący i ważny dla niego rozdział do rozpoczęcia. Jako przyjaciel wspierałbym go również, gdyby zdecydował się odejść od muzyki i zacząć żyć wśród Buddystów w Nepalu.

Początki sprawy sięgają 2015 roku, bowiem to właśnie stosunki między Slashem a Axl’em zaczęły się ocieplać. Następnie Guns N' Roses zamieścił na swojej oficjalnej stronie internetowej grafikę nawiązującą do pierwszej płyty. Natomiast przed pokazami filmu „Gwiezdne wojny: Przebudzenia Mocy” wyświetlano teasery z występu kapeli. W końcu zagadka została rozwiązana i świat dobiegła wiadomość, że zespół reaktywuje się w starym składzie.

Cieszycie się z powrotu Guns N' Roses?

Aleksandra Degórska Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.