03.04.2020 11:47

Basista grupy Testament zakażony koronawirusem. Perkusista Death Angel obudził się ze śpiączki

Metalowcy, którzy wrócili z trasy The Bay Strikes Back 2020 po Europie przeszli testy na obecność koronawirusa. Kolejny z muzyków jest zarażony.

Basista grupy Testament zakażony koronawirusem. Perkusista Death Angel obudził się ze śpiączki
foto: Karol Makurat/REPORTER

Korornawirus na świecie cały czas się rozprzestrzenia. Nie bez powodu w większości krajów objętych pandemią zakazano imprez masowych - w tym oczywiście koncertów. Jednak przed wprowadzeniem obostrzeń duża liczba ludzi zdążyła się już zarazić. Wśród nich pojawili się także giganci metalu, którzy tuż przed zamknięciem granic uczestniczyli w trasie The Bay Strikes Back 2020 po Europie.

Steve Digiorgio, basista Testament zakażony koronawirusem

Testament, Exodus i Death Angel koncertowali wspólnie na starym kontynencie, jednak trasa nie skończyła się dobrze. Wokalista grupy Testament ogłosił niedawno, że wynik jego testu na koronawirusa jest pozytywny. Zarażona została także jego żona oraz kolega z zespołu.

"Batman" jeździ Batmobilem po Meksyku i zachęca do siedzenia w domach [WIDEO]
"Batman" jeździ Batmobilem po Meksyku i zachęca do siedzenia w domach [WIDEO]
Przeczytaj także "Batman" jeździ Batmobilem po Meksyku i zachęca do siedzenia w domach [WIDEO]

Na COVID-19 poza Chuckiem Billym zachorował też basista Steve DiGiorgio. Lider grupy w rozmowie z Joshuą Toomeyem w "Diabolus In Podcastica" poinformował, że DiGiorgio otrzymał wyniki testu 2 kwietnia.

"

Wynik testu otrzymaliśmy w czwartek. Minęło już kilka tygodni od zarażenia, dlatego od razu pomyśleliśmy: "Nadal zarażamy?". Lekarze mówią nam, że możemy wychodzić, iść do sklepu w maskach. Ale my nadal nie mamy pewności. Nie wiemy, czy jesteśmy dalej chorzy, czy nie. "

W trasie koncertowej uczestniczył także Gary Holt. Gitarzysta Exodus również ogłosił niedawno, że jest zarażony koronawirusem. Z kolei perkusista Death Angel, Will Carroll po zakończeniu trasy zapadł w śpiączkę.

Posłuchaj podcastu

Muzyk przez 12 dni przebywał w śpiączce na OIOM-ie. Artysta czuje się już o wiele lepiej. Podziękował fanom za wsparcie oraz zacytował Marka Twaina mówiąc, że plotki o jego śmierci były przesadzone. Kiedy Carroll był nieprzytomny lekarze musieli odpompować z jego płuc sporą ilość płynów.

Zobacz też: Leonardo DiCaprio i szef Apple'a również wyruszyli na walkę z koronawirusem 

Tagi: Testament koronawirus