07.11.2016 14:09

Bataclan ponownie otwarty rok po atakach terrorystycznych

Sting zagra na ponownym otwarciu klubu Bataclan. Będzie to pierwszy koncert w tym miejscu od czasu paryskich ataków terrorystycznych w 2015 roku.

Bataclan ponownie otwarty rok po atakach terrorystycznych
foto: Céline / CC BY-SA 2.0

Artysta wystąpi 12 listopada 2016 roku podczas ponownego otwarcia paryskiego teatru, gdzie rok wcześniej, w trakcie koncertu zespołu Eagles of Death Metal doszło do ataku terrorystycznego, w wyniku którego zginęło aż 89 osób. 13 listopada 2015 roku bojownicy identyfikujący się z Państwem Islamskim otworzyli ogień do zebranego tłumu. Tego dnia było to jedno z kilku miejsc ataku terrorystów na bezbronnych mieszkańców Paryża.

Przed nadchodzącym koncertem Sting przypomina, że „są dwie istotne kwestie do pogodzenia”:

"

Po pierwsze, należy upamiętnić i uhonorować tych, którzy stracili życie w ataku rok temu. Po drugie, należy celebrować życie i muzykę, które reprezentują ten historyczny teatr. Poprzez dokonanie tego mamy nadzieję poszanować pamięć oraz ducha afirmacji życia reprezentującego tych, którzy zginęli. Nie powinniśmy ich zapomnieć. "

Były frontman The Police będzie prezentował materiał ze swojego nadchodzącego krążka „56th & 9th”, który ujrzy półki sklepowe 11 listopada 2016 roku. Wspierać Stinga będą gitarzyści Dominic Miller oraz jego syn Rufus, a także Vinnie Colaiuta na perkusji.

O nowym albumie angielski gwiazdor mówi, że to jego najbardziej gitarowy i rockowy materiał od lat:

"

To bardziej rockowe niż cokolwiek, co ostatnio zrobiłem. Ten materiał to na pewien sposób zbiór wszystkiego, co robię, jednak wygląda na to, że flagowcem jest ten energetyczny element. Bardzo się cieszę, że mogę postawić maszt i zobaczyć, co z tego wyniknie. "

Miejmy nadzieję, że nie zapomni także o swoich największych przebojach, jak „Englishman in New York”, „Shape of My Heart”, „Message in the Bottle”, czy też o nieśmiertelnym „Every Breath You Take”.

Bilety na paryski występ Stinga będą w sprzedaży od wtorku, 8 listopada 2016 roku, natomiast dochód z koncertu trafi do organizacji charytatywnych wspierających ofiary ataku oraz ich rodziny - Life for Paris oraz 13 Novembre: Fraternité et Vérité.

eagles of death

W ramach upamiętnienia ofiar ataków kapela Eagles of Death Metal postanowiła rozliczyć się z tragedią i dzięki współpracy z HBO opublikuje w lutym 2017 roku film „Nos Amis”. Reżyserem dokumentu jest Colin Hanks, który nawiązał znajomość z kalifornijską formacją siedem lat wcześniej, a w 2015 współpracował z nią podczas kręcenia „All Things Must Pass: The Rise and Fall of Tower Records”.

„Nos Amis” (z fr. „nasi przyjaciele”) rozpoczyna się od ataku terrorystycznego w teatrze Bataclan i porusza długotrwałą więź między współzałożycielami kapeli - Jessem Hughesem i Joshem Hommem, który bardziej znany jest z Queens of the Stone Age. W filmie pojawiają się także Bono oraz The Edge z U2, którzy zaprosili w grudniu 2015 roku Eagles of Death Metal na scenę podczas swojego występu w Paryżu.

Bono mówił wtedy do zgromadzonej publiczności:

"

Zabrano im scenę, dlatego chcielibyśmy zaoferować im naszą. "

Amerykańska kapela powróciła do francuskiej stolicy z własnym koncertem już 16 lutego 2016 roku.

W ramach ciekawostki warto wspomnieć, że historia nazwy zespołu zawiera polski akcent. Według jednej z wersji jej genezy Josh Homme próbował przekonać Jessego Hughesa do death metalu. Lider Queens of the Stone Age puścił koledze kawałek Vadera, na co ten nazwał olsztyńską kapelę „The Eagles death metalu”. To spowodowało, że Jesse zaczął się zastanawiać, jak brzmiałoby połączenie death metalu z muzyką The Eagles, a w 1998 roku doprowadziło do założenia kapeli.

Maciej Daszuta
Tagi: Rock News Sting Eagles of Death Metal