27.08.2016 14:14

Behemoth stanie przed sądem za „antypolski” plakat

Grupa Nergala ponownie ma problemy natury prawnej. Tym razem wszystko rozbiło się o plakat promujący trasę „Rzeczpospolita Niewierna”.

Behemoth stanie przed sądem za „antypolski” plakat
foto: Romana Makówka / Antyradio.pl

Informowaliśmy już o tym, że pojawiły się sprzeciwy wobec tego, jak Behemoth reklamuje swoją najbliższą trasę po Polsce. Stworzono internetową petycję, pod którą podpisało się 33,5 tysiąca osób. Protestujący nawołują w niej do zwrócenia uwagi organizatorów polskich koncertów m.in. na profanację naszego godła narodowego i zapowiedzieli, że przygotowują w tej sprawie osobny protest.

Mowa o tym plakacie:

behe

Sprawa znalazła swoje rozwinięcie i trafiła do Prokuratury Rejonowej w Gdańsku z inicjatywy Marka Dudzińskiego. Zarzucił on zespołowi publiczne znieważenie polskiego godła. W świetle prawa jest to przestępstwo, za które grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Przestępstwo wymienione jest w art. 137 Kodeksu Karnego.

Przedstawimy zdjęcie potwierdzające fakt wniesienia sprawy na drogę prawną:

EN_01222298_0007

Marek Dudziński jest gdyńskim radnym dzielnicowym. Zapowiedział już, że w poniedziałek 29 sierpnia 2016 roku roześle listy do klubów, w których ma wystąpić Behemoth. Chce w nich przekonać, aby odwołano zaplanowane występy. Jednym z argumentów ma być uświadomienie właścicielom, że może to się odbić na postrzeganiu ich lokali jako kojarzących się z antypolonizmem oraz antychrześcijaństwem. Dudziński podkreślił, że należy reagować na wszelkie przejawy wyszydzania Polski. Liczy także, że prokuratura poważnie potraktuje sprawę i pociągnie muzyków do odpowiedzialności.

Nergal nie skomentował sprawy. Możemy się jednak domyślać, że jedynie uśmiecha się pod nosem ciesząc się, że ponownie udało mu się wsadzić kij w mrowisko i oburzyć parę osób. Tak trzymać.

Tymczasem czekamy na następcę płyty „The Satanist”. Nergal zapowiedział, że kolejne nagrania jego grupy mogą pójść w stronę post punka. Wokalista przyznał się do bycia pod wpływem awangardowych brzmień. Zapewnienia okazały się prawdziwe, gdyż otrzymaliśmy trwające minutę nagranie nowego utworu Behemotha.

Muzyk stworzył również projekt Me And That Man. Szykuje się wraz z nim do wydania debiutanckiej płyty pt. „Love Is A Dog From Hell”. Tytuł nawiązuje do zbioru wierszy Charlesa Bukowskiego wydanego w Polsce jako „Miłość to piekielny pies”.

Wybieracie się na koncerty z trasy „Rzeczpospolita Niewierna”?

Robert Skowronski
Tagi: Rock News Behemoth