03.01.2018 13:36

Billie Joe Armstrong (Green Day) do fana: Pie*rz się, ty głupi kawałku gó*na

Liderowi Green Day puściły nerwy podczas dyskusji na tematy polityczne. Fanowi odpowiedział w bardzo punkowym tonie.

Billie Joe Armstrong (Green Day) do fana: Pie*rz się, ty głupi kawałku gó*na
foto: Romana Makówka/Antyradio.pl

Minęły już czasy, gdy Green Day interesowały głównie imprezy, jazda na deskorolce i masturbacja. Dziś punkowcy z Oakland to dojrzali panowie o ugruntowanym światopoglądzie, którym bardzo leży na sercu los ich kraju.

Polityczne akcenty znaleźć można w nowej twórczości zespołu właściwie na każdym kroku, choćby w najnowszej piosence „Back In The USA”. Nie jest tajemnicą, że lider kalifornijskiej kapeli, Billie Joe Armstrong nie darzy obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych zbytnią sympatią. Republikanin Donald Trump ze swoimi konserwatywnymi i kontrowersyjnymi poglądami jest solą w oku dla lewicowo i liberalnie nastawionej części amerykańskiej opinii publicznej, której ważnym głosem jest właśnie Billie Joe.

Wokalista na swoim Instagramie ostro skomentował tweet Donalda Trumpa, w którym prezydent skomentował wypowiedź Kim Dzong-una. Przywódca Korei Północnej zagroził Ameryce skorzystaniem z „przycisku nuklearnego na biurku”. Trump na Twitterze napisał:

"

Północnokoreański przywódca Kim Dzong-un właśnie ogłosił, że „przez cały czas nuklearny przycisk jest na jego biurku”. Niech ktoś z tego wyczerpanego i głodującego reżimu poinformuje go, że ja też mam przycisk nuklearny, ale o wiele większy i silniejszy od jego, a mój przycisk działa! "

Zbulwersowany Armstrong napisał:

"

To nie jest śmieszne. To nasz prezydent, który zachowuje się jak pijany szaleniec przy władzy, GROŻĄCY niewinnym, głodującym ludziom śmiercią w wojnie atomowej. 25. Poprawka [poprawka do amerykańskiej konstytucji, umożliwiająca złożenie prezydenta z urzędu] musi być wyegzekwowana. Ten człowiek jest chory i nie nadaje się na urząd. Nie dbam o to, czy jesteście liberalni czy konserwatywni. To się musi skończyć. "

Jeden z fanów odpisał liderowi Green Day:

"

Nie chcę zabrzmieć jak ku*as, Billie, ale jesteś liberałem, a ludzie mają prawo popierać Trumpa. Czegokolwiek byś nie powiedział, to nic nie zmieni w wyborcach Trumpa. "

Wokalista odpowiedział w bardzo ostrym tonie:

"

Więc idź się pie*rzyć, ty głupi kawałku gó*na. To moje zdanie na temat masowego zniszczenia i morderstwa, więc wypie*dalaj. Odpie*dol się od mojego Instagrama i nie wracaj. Nie słuchaj moich pie*rzonych płyt. Nie mam problemu z tym, by mówić ignorantom, takim jak ty, by szli do diabła. To do wszystkich innych głupich chu*ów, którzy myślą, że takie zachowanie jest normalne. Spie*dalaj! "

Jak oceniacie reakcję Billiego Joe?

Maciej Koprowicz
Tagi: Green Day Billie Joe Armstrong Rock News