27.02.2015 15:22

Billy Corgan: Pop to pornografia!

Frontman The Smashing Pumpkins nie tylko nieprzychylnie wypowiada się o muzyce popularnej, lecz także wzywa na wojną z nią.

Billy Corgan: Pop to pornografia!
foto: Jordan Cameron, CC BY 2.0

Billy Corgan promuje właśnie ostatnią płytę swojego zespołu „Monuments to an Elegy”. Prezenterzy australijskiej telewizji śniadaniowej spytali go o kondycję przemysłu muzycznego.

"

Wiem, że jest wcześnie, ale według mnie muzyka pop jest formą pornografii. Młode kobiety coraz wcześniej seksualizują się, by zwrócić na siebie uwagę, zdobyć odtworzenia na YouTubie. "

Według niego przyczyną tego, że rock radzi sobie gorzej, nie jest streaming ani nielegalne pobieranie plików z internetu, lecz ogólne ogłupienie i… zbyt dobre relacje rocka z popem.

"

Szczególnie w Ameryce pomiędzy gwiazdami rocka i gwiazdami pop panują przyjazne relacje – nie sądzę, by było to dobre. Wysyła się dzieciakom wiadomość, że jedynym sposobem na osiągnięcie sukcesu jest odpowiednie zaprezentowanie się. "

Tymczasem nie bez powodu rock i pop są po innej stronie. Wyjaśnia, o jakie różnice chodzi:

"

Z definicji gwiazda rocka powinna być niezależną jednostką, która podąża za swoją wizją do końca – jak Axl Rose, Elton John. Gwiazda pop powinna modlić się do strasznego, ulotnego bóstwa sławy. Te sprzeczności sprawiają, że każdy powinien stać po swojej stronie. "

Wierzy jednak, że z rockiem będzie dobrze. Musi tylko być bardziej agresywny w stosunku do popu – jak bywało to dawniej. Twierdzi wręcz, że powinna stoczyć się bitwa pomiędzy rockiem i popem. Macie jakieś pomysły, jakby miała wyglądać?

Urszula Drabińska
Tagi: Rock News Billy Corgan The Smashing Pumpkins