Billy Corgan (The Smashing Pumpkins): Przez lata byłem obrzucany gó*nem za bycie fanem metalu

Maciej Koprowicz
21.05.2018 13:07
Billy Corgan (The Smashing Pumpkins): Przez lata byłem obrzucany gó*nem za bycie fanem metalu Fot. Zodiac / Splash News/SPLASH NEWS/EAST NEWS

Lider Pumpkins z własnego doświadczenia może potwierdzić, że nie jest łatwo być wielbicielem metalu, gdy otaczają cię hipsterzy.

Billy Corgan uważany jest za jednego z najważniejszych muzyków w historii rocka alternatywnego, ale przez całą karierę odcinał się od bycia ikoną indie. Od lat zarzeka się, że wcale nie lubi rockowej alternatywy, a zamiast tego woli posłuchać na przykład metalu.

Metalowe wpływy zawsze były bardzo ważnym elementem jedynego w swoim rodzaju stylu The Smashing Pumpkins. Jego lider okupił jednak oryginalność szykanami ze strony rówieśników, a potem kolegów po fachu. Jako fan heavy metalu spotykał się z niezrozumieniem wielbicieli indie rocka, których dziś nazwalibyśmy hipsterami.

Światełkiem w tunelu, dającym mu siłę była dla Corgana między innymi Metallica. W audycji radiowej Larsa Ulricha „It’s Electric” Billy przyznał:

Takie zespoły jak wasz powiedziały mi, że jest inny świat, który jest bardziej związany z moimi osobistymi doświadczeniami  niż z tym, o czym wszyscy mówią.

Nie chodziliśmy do przyjemnej szkoły. Tacy wykonawcy, jak Mercyful Fate, Metallica, Ted Nugent powiedzieli mi: „Czekajcie, jest inny świat niż ten, który mi wszyscy wmawiacie, że w niego wierzę”. Do dnia dzisiejszego jestem zdumiony, jak bardzo nie szanuje się metalu, pomimo tego, że generuje tyle pieniędzy.

Billy już jako muzyk był krytykowany przez przedstawicieli sceny alternatywnej za swoje uwielbienie dla wykonawców pokroju Metalliki. Uważa ich za snobów, którzy dzielą muzyków na lepszych i gorszych.

Przez lata jako fan metalu byłem obrzucany gó*nem. To zakrawa na jakąś dziwną politykę klasową – większość ludzi, którzy krytykują ludzi takich jak my za to, kim jesteśmy, czym jesteśmy lub reprezentujemy, pochodzi z lepszego środowiska.

To nie może przejść przez umysł hipstera. Gdyby usiadł i napisał na kartce, kim chciałby być, z pewnością nie chciałby być Metallice ani Smashing Pumpkins. Te zespoły wyrosły z konfliktu osobowości. Nie jesteśmy głupi. Wiemy, za kogo nas uważacie i wiemy, kim jesteśmy.

Czy i Wam zdarzyło się cierpieć jakieś szykany za słuchanie metalu?

The Smashing Pumpkins - reaktywacja

Zespół Billy'ego Corgana po 18 latach zebrał się w klasycznym składzie z lat 90. Do Pumpkins dołączyli perkusista Jimmy Chamberlin i gitarzysta James Iha. Grupa zagra trasę koncertową po USA i szykuje się do wydania nowego materiału na EP.

Maciej Koprowicz Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.