25.02.2016 12:14

Blaze Bayley pokazał „Człowieka”

Wokalista udostępnił oficjalny teledysk do utworu „Human” z nadchodzącej płyty. Przekonajcie się, czego po niej oczekiwać.

Blaze Bayley pokazał „Człowieka”
foto: kadr z wideo

Wydawnictwo zatytułowane „Infinite Entanglement” trafi na rynek niezależnymi kanałami samego muzyka już 1 marca 2016 roku. Krążek będzie futurystycznym concept albumem, na który Blaze Bayley miał ochotę już od dłuższego czasu. Stylistyka będzie nawiązywać do jego pierwszych solowych płyt, w tym debiutanckiego „Silicon Messiah” z 2000 roku.

O tym, jak zabrzmi cały materiał, daje już pewne wyobrażenie pierwszy singiel w postaci utworu „Human”, do którego został zrealizowany koncertowy teledysk. Klip Blaze'a zobaczycie poniżej:

Bayley zdradził przy okazji, że jego ósmy album będzie jeszcze ambitniejszym projektem, niż wcześniej zapowiadał. Jak już wiemy, „Infinite Entanglement” będzie stanowił większą historię, do której zainspirował go fragment krążka „Tenth Dimension” z 2002 roku. Okazało się jednak, że jego pomysły nie zmieszczą się na jednej płycie. Muzyk zapowiedział więc, że zamierza nagrać całą trylogię...

"

Kiedy pracowałem nad „Tenth Dimension” miałem ograniczony czas, ponieważ współpracowałem z wytwórnią. Musiałem dotrzymywać terminów. Tym razem... Sądzę, że to naprawdę ogromna opowieść. Myślę o niej jak o „Diunie” czy „Władcy pierścieni”. Skoro teraz sam jestem wytwórnią, mogę robić, co tylko chcę. Więc zrobię trzy albumy. To dopiero pierwsza część. "

Wokalista zapowiedział, że historia będzie ciągnęła się przez wszystkie trzy krążki i jest już bardzo zadowolony z kształtu, jaki przybiera. Również pierwsze reakcje fanów, którzy mieli okazję się zapoznać z jej pierwszą częścią, są bardzo pozytywne. O czym w ogóle opowiada ta futurystyczna saga, którą Blaze porównuje do klasyki Franka Herberta i J.R.R. Tolkiena?

"

To historia człowieka, który nie wie, czy jest człowiekiem. To jego osobista podróż związana z misją zbadania planety odkrytej przez teleskop Kepler. Akcja rozgrywa się w przyszłości oddalonej od nas o 100 lat. Główny bohater leci statkiem kosmicznym i będzie jednym z pierwszych ludzi, którzy dzięki osiągnięciom nowych technologii będą w stanie żyć 100 lat. Stąd pytanie: czy jest jeszcze w ogóle człowiekiem? "

Bayley zapowiedział, że w utworach poznamy przemyślenia i uczucia towarzyszące głównemu bohaterowi w zaistniałych okolicznościach. Poznamy też szczegóły jego misji, a sama opowieść przybierze według wokalisty postać tajemniczego horroru rozgrywającego się w kosmosie. Jednak nawet bez znajomości całej historii zawartość płyty powinna przypaść do gustu fanom muzyka.

"

Chciałem zrobić coś w stylu „War Of The Worlds” czy „Operation: Mindcrime”. Aby słuchacz mógł rozkoszować się każdym utworem nawet nie znając całej opowieści. Ale jak przyjrzy się książeczce, będzie chciał się zagłębić, zobaczy jak się to wszystko wiąże. Kolejność utworów też nie jest z góry narzucona. Dopiero trzeci album zdradzi wszystkie szczegóły i pokaże, gdzie jest właściwe miejsce każdego kawałka. "

Blaze Bayley nie podał żadnych konkretnych terminów premier kontynuacji „Infinite Entanglement”. Zdradził za to, że ma już gotową połowę drugiej części swojej epopei, a nawet kilka utworów na finałowy epizod trzeci. Prace nad swoją trylogią zamierza dokończyć w trakcie obecnej trasy.

Jak Wam się podoba nowy kawałek ex-wokalisty Iron Maiden?

Jakub Gańko
Tagi: Rock News Blaze Bayley