09.09.2015 10:48

Bon Jovi ma nowego gitarzystę

Zespół znalazł nowego gitarzystę rytmicznego. Jednak grupa Bon Jovi nie będzie mogła się zaprezentować ze świeżym narybkiem na wszystkich zaplanowanych koncertach. To dlatego, że Chiny odwołały występy kapeli na swoich ziemiach.

Bon Jovi ma nowego gitarzystę
foto: REPORTER/East News

W szeregi Bon Jovi został wcielony Matt O’Ree, który do tej pory działał wraz ze swoim solowym projektem. Muzyk zajął miejsce Bobby'ego Bandiery, który występował z zespołem od 2005 roku. O’Ree na dany moment nie jest oficjalnie w składzie zespołu - jest wyłącznie muzykiem wspierającym grupę na koncertach. Zastępcą Richiego Sambory pozostaje Phil X, który na trasie będzie pełnił obowiązki głównego gitarzysty.

Jak Matt O’Ree poznał się z członkami Bon Jovi? Miał okazję zagrać z klawiszowcem kapeli, Davem Bryanem, podczas występu na rzecz fundacji Loud n Clear, która promuje życie bez narkotyków. Zobaczcie jak wyglądał ten moment, który ostatecznie zaprowadził Matta O’Ree do Bon Jovi:

Wielka draka z chińskimi koncertami

Zespół Bon Jovi 11 września 2015 roku wyrusza na podbój Azji. Grupa była wielce podekscytowana tym, że po raz pierwszy w swojej karierze będzie mogła się zaprezentować chińskiej publiczności. W celu podkreślenia tego wyjątkowego wydarzenia kapela nagrała nawet utwór dedykowany tamtejszym fanom:

Niestety, ale nie można mieć wszystkiego. Chiny bez podawania przyczyny zdecydowały się na odmówienie muzykom możliwości występu na swoim terenie. Zatem występy 14 września 2015 w Szanghaju i 17 września 2015 w Pekinie nie odbędą się.

Nieoficjalnie mówi się o tym, że powodem takiego obrotu rzeczy jest pochodzący z 2009 roku teledysk Bon Jovi do „We Weren't Born To Follow”, w którym zamieszczone są fragmenty protestów z Placu Niebiańskiego Spokoju. Zobaczcie klip, który chińskie władze mogły uznać za zbyt obraźliwy:

Jednym z zespołów, któremu udało się zagrać koncert w komunistycznych państwach Azji, a dokładniej w Korei Północnej, jest grupa Laibach.

Myślicie, że Bon Jovi uda się kiedyś zagrać w Chinach?

Robert Skowroński
Tagi: #Bon Jovi #Rock News