Bono chce wysłać Borata i „wykolejoną” na wojnę z terroryzmem

Jakub Gańko
13.04.2016 09:26
Bono chce wysłać Borata i „wykolejoną” na wojnę z terroryzmem Fot. AP / FOTOLINK / East News

Wokalista U2 przedstawił swój nietypowy pomysł na walkę z ekstremistami... Co takiego wymyślił, na co nie wpadli politycy?

Zgodnie ze starym chińskim przekleństwem, dożyliśmy ciekawych czasów. Światem co i rusz targają kolejne problemy o globalnym wymiarze: konflikty, ataki terrorystyczne, uchodźcy... Głowy rządów zastanawiają się nad lekarstwem na te kłopoty, tymczasem okazuje się, że wystarczyło zapytać o zdanie... Bono.

W trakcie trwającej w amerykańskim parlamencie dyskusji nad problemami terroryzmu i Bliskiego Wschodu, irlandzki muzyk przedstawił swój pomysł na walkę z ISIS, muzułmańską organizacją Boko Haram i innymi ekstremistami. Jego zdaniem jako broni powinno się użyć... komików.

Pierwszymi osobami, które Adolf Hitler wyrzucił z Niemiec, byli dadaiści i surrealiści. Bo to jest tak, że gdy uciekasz się do przemocy, używasz ich języka. Ale kiedy śmiejesz się z nich, jak maszerują po ulicach, odbierasz im całą siłę. Sugeruję więc, aby senat wysłał do walki Amy Schumer, Chrisa Rocka i Sachę Barona Cohena. Dziękuję.

Muzyk podkreślił, że jego zdaniem Bliski Wschód może być naszym ostatnim bastionem przed niebezpieczeństwami, jakimi grozi brutalny ekstremizm i że pomysł powinno się traktować poważnie. Mimo to jego wystąpienie nieco rozbawiło zebranych polityków - trzeba przyznać, że rozwiązanie samo w sobie jest dość nietypowe. Oto fragment przemówienia Bono:

Nie wiemy, czy muzyk widziałby Barona Cohena w walce z terroryzmem w roli Borata, czy też raczej admirała generała Aladeena, sam zainteresowany również nie zabrał jeszcze głosu w tej sprawie. Podobnie znany z „Wszyscy nienawidzą Chrisa” i „Dużych dzieci” Chris Rock. Na sytuację natychmiastowo zareagowała za to gwiazda „Wykolejonej”.

To nie pierwszy raz, kiedy Bono udzielił rad w sprawie walki z ekstremistami. W grudniu 2015 roku, gdy U2 wystąpił w Paryżu w hołdzie ofiarom zamachu w klubie Bataclan, wokalista ostrzegał Stany Zjednoczone, by były bardzo ostrożne w kwestii odpowiedzi ISIS. Terrorystom nie zależy bowiem na odbieraniu żyć samych w sobie, lecz niszczeniu naszego stylu życia.

Oni czczą śmierć - my czcimy życie. Cieszymy się pełnią życiowej energii. Wszystkie te rzeczy, które kochamy - jedzenie, piłkę nożną - oni chcą to wszystko zniszczyć. Nie lubią kobiet. Chcą nam odebrać muzykę i kobiety, to mam na myśli.

Uważacie, że wysyłanie komików do walki z ekstremistami to dobry pomysł?

Jakub Gańko Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.