Brian Johnson: Dzięki wynalazkowi znów słyszę muzykę

Aleksandra Degórska
03.06.2016 11:55
Brian Johnson: Dzięki wynalazkowi znów słyszę muzykę Fot. Retna / Photoshot / Reporter / East News

Jest cień szansy na to, że artysta powróci na scenę. Wokalista znalazł sposób na to, by pomimo problemów ze słuchem, żyć normalnie.

Z powodu zdrowotnych problemów Briana Johnsona musiał on zrezygnować z koncertowania wraz z AC/DC. W oficjalnym oświadczeniu artysta wyznał, że dalsze występowanie może poskutkować całkowitą utratą słuchu. Wokalista nie chciał przynieść wstydu AC/DC, bo pogarszający się stan jego zdrowia zaczął wpływać na poziom koncertów.

Johnson podjął trudną decyzję i wycofał się z szeregów formacji, a kapela znalazła tymczasowe zastępstwo w osobie Axla Rose'a.

Ta decyzja AC/DC spowodowała wiele kontrowersji fanów, którzy podzielili się na zwolenników wokalisty Guns N' Roses w szeregach AC/DC oraz krytyków takiej decyzji zespołu. Wśród nich znalazł się Stephen Ambrose - założyciel Asius Technologies i wynalazca słuchawek dousznych, które stosowane są przez wokalistów na całym świecie.

Konstruktor zaoferował swoją pomoc, bowiem stworzył on wynalazek ADEL, który pomógł już wielu osobom z podobnymi problemami ze słuchem co Brian Johnson. Dzięki temu urządzaniu możliwe jest odgrywanie pełnego zakresu dźwiękowego bez narażania ucha na niszczące słuch działanie słuchawek.

Brian Johnson rzeczywiście spotkał się z Ambrosem i co więcej stwierdził, że nowa technologia jest skuteczna:

To działa. To rzeczywiście działa i nie możesz tego podważyć. Byłem naprawdę poruszony i zaskoczony, gdy mogłem znowu słyszeć muzykę w taki sposób, jak ją odbierałem parę lat temu. Nie mogę się doczekać momentu, gdy sprzęt zostanie zminimalizowany do takich rozmiarów, że będę go mógł używać w każdej sytuacji, od normalnej komunikacji, przebywania w głośnych restauracjach, aż do występów na scenie.

Jak widać spotkanie odbyło się w bardzo miłej atmosferze i wynalazca otrzymał również autograf od swojego ulubionego muzyka. Miejmy nadzieję, że ADEL rzeczywiście pozwoli Johnsonowi wrócić na scenę, bo tego chcieliby jego wierni fani.

Tymczasem koncertowa machina AC/DC dalej prze do przodu z pełną parą. Axl Rose powoli wraca do formy po tym, jak złamał mały palec u lewej stopy podczas koncertu Guns N' Roses.

Wszyscy zastanawiali się, czy wokalista poradzi sobie z repertuarem AC/DC i fani podczas koncertów mogą się przekonać na własne uszy, czy Axl sprawdza się w roli frontmana kapeli. Jednak wiadomo, że konserwatywni wielbiciele zespołu nadal tęsknią za Brianem Johnsonem.

Jego przyjaciel, Jim Breuer, stoi murem za swoim kumplem i za każdym razem podczas wywiadów przyznaje, że Axl Rose nie jest dobrym zastępstwem. Kto zatem według niego nadawałby się na wokalistę AC/DC?

Dave Grohl! Powodem, dlaczego akurat jego wybrałem to fakt, że reprezentuje on to, czym jest rock. On podkreślałby uznanie dla Briana, występując mówiłby: „To dla Briana Johnsona, to dla AC/DC”. Wprowadziłby inną energię, osobiście chciałbym go zobaczyć na scenie.

Posłuchajcie, co komik powiedział jeszcze w wywiadzie:

Czas pokaże jak potoczą się dalsze losy Briana Johnsona oraz AC/DC. Najbliższy koncert zespołu odbędzie się 4 czerwca 2016 roku w Londynie. Trzymamy kciuki za Briana, by szybko wrócił do pełnej formy!

Aleksandra Degórska Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.