Brian Johnson wyszedł cało z wypadku na wyścigu samochodowym
Maciej Koprowicz
01.08.2017 10:21
Brian Johnson wyszedł cało z wypadku na wyścigu samochodowym Fot. Romana Makówka / Antyradio.pl

Wokalista znany z AC/DC miał groźnie wyglądający wypadek. Jego auto przekoziołkowało na torze wyścigowym, ale na szczęście artyście nic złego się nie stało.

Każdy fan AC/DC wie, że Brian Johnson swój czas dzieli między dwie wielkie pasje – muzykę i samochody. Jako nastolatek bardziej niż o karierze gwiazdy rocka marzył o zostaniu rajdowcem. Muzyk kolekcjonuje auta, ale też sam uwielbia siadać za kółkiem. 29 lipca 2017 był uczestnikiem prestiżowego wyścigu samochodowego Silverstone Classic w Wielkiej Brytanii. Niewiele brakowało, by jego udział zakończył się tragicznie.

Brian wystąpił w kwalifikacjach do Celebrity Challenge Trophy, zawodach z – jak sama nazwa wskazuje – udziałem celebrytów, pogrupowanych w drużyny zgodnie z ich profesją. Johnson zasiadł za kierownicą Austina A35, ale w trakcie jazdy stracił panowanie nad autem. Pojazd przekoziołkował na torze. Zobaczcie zdjęcia z wypadku Johnsona:

Artyście natychmiast udzielono pomocy medycznej. Na szczęście wyszedł z opresji bez szwanku. Niestety musiał jednak zapomnieć o udziale w wyścigu Celebrity Challenge.

Brian Johnson lubi życie na krawędzi, co odbija się negatywnie na jego zdrowiu. Prawdopodobnie wyścigowa pasja, wraz z pracą w AC/DC odpowiada za jego ubytek słuchu. Wokaliście groziła nawet całkowita głuchota. Dzięki pewnemu wynalazkowi wraca do zdrowia, nie wiadomo jednak, czy wróci do zespołu. W 2016 musiał opuścić AC/DC, a jego zastępcą był Axl Rose.

Maciej Koprowicz Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.