28.10.2016 10:23

Chad Smith: Kradłem od Jimiego Hendrixa

Bębniarz Red Hot Chili Peppers wyznał, że perkusja w numerze „Breaking the Girl” jest ściągnięta z utworu wirtuoza gitary. Jak do tego doszło?

Chad Smith: Kradłem od Jimiego Hendrixa
foto: 0000074 / Reporter / East News

Nie od dziś wiadomo, że każdy muzyk inspiruje się innymi artystami. Jest to na porządku dziennym gorzej, gdy ktoś zamiast tworzyć swoje numery ściąga od innych. Zarzut stworzenia plagiatu pojawiał się nieraz w muzycznym świecie, a ostatnią głośną sprawą była rozprawa sądowa Led Zeppelin, którego oskarżono o skopiowanie riffu w „Stairway to Heaven” od zespołu Spirit.

Okazuje się, że również perkusista Red Hot Chili Peppers nie jest święty i ma na swoim sumieniu ściąganie od innych gwiazd rocka. Jeden z dziennikarzy podczas wywiadu zauważył pewne podobieństwo do „Dazed and Confused” Led Zeppelin jeśli chodzi o perkusję w numerze „Breaking the Girl”. Chad Smith przyznał jednak, że sprawa ma drugie dno:

"

Muszę cię poprawić. Rozumiem co masz na myśli, to było pewnego rodzaju kreatywne opracowanie. Siedzieliśmy na kanapie z Rickiem Rubinem, który miał masę świetnych bootlegów i oglądaliśmy Led Zeppelin. "

Perkusista jednak otwarcie przyznał się, że to nie hardrockowa legenda posłużyła mu wówczas jako przykład:

"

Mimo tego bębny na „Breaking the Girl” ściągnąłem z „Manic Depression” Jimiego Hendrixa i Mitcha Mitchella. Czy to ma sens? "

Sprawdźcie, czy słyszycie podobieństwo:

Oczywiście Chad Smith nie zaprzecza, że John Bonham z Led Zeppelin mocno wpłynął na jego styl gry. Co więcej w 20-minutowym bonusowym materiale „Rush: A Salute to Kings”, który pojawi się wraz z dokumentem „Time Stand Still” 2 listopada 2016 roku, perkusista opowiedział o kolejnej swojej inspiracji.

Bębniarz przypomniał sobie czasy, gdy był nastolatkiem i grał w kapeli North Star. To właśnie w tym zespole Smith poznał krążek „2112”. Wraz z kumplami muzyk przesiadywał w Gran Torino wokalisty, słuchał zapętlającej się płyty Rush i palił dużo marihuany.

 Artysta był zafascynowany na tyle tym zespołem, że chciał nawet mieć ustawione bębny tak, jak perkusja Neila Pearta:

"

W mojej piwnicy w Detroit z słuchawkami na głowie grałem tę płytę. Rush zmienił moje życie. "

Zobaczcie, co jeszcze muzyk powiedział o tej kapeli:

Jak więc widać Chad Smith miał wiele inspiracji, które mocno wpłynęły na jego styl grania, zresztą można to usłyszeć na albumie „The Getaway”.

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Chad Smith Red Hot Chili Peppers Jimi Hendrix