15.12.2014 16:55

Chcieliście kiedyś spalić jakiś kościół?

Teraz bez używania przemocy i wandalizmu możecie puścić z dymem swój własny. I to na różne sposoby!

Chcieliście kiedyś spalić jakiś kościół?
foto: facebook.com

Idą święta - czas radości, ale też i refleksji. Refleksji nad tym czy na co dzień nie jesteśmy zbyt agresywni wobec otaczającego nas świata i tego, co nas irytuje. Nie róbcie niczego złego. Jeśli chcecie wyładować swój gniew sprawcie sobie swoje własne małe kościółki, z którymi możecie zrobić co tylko chcecie, a najlepiej spalić, bo właśnie do tego służą…

Może nawet nie wiedzieliście, że potrzebujecie takiej rzeczy. Moi Drodzy, oto kula śnieżna, która tak naprawdę jest płonącym kościołem! Dzięki niemu macie możliwość popełnienia świętokradztwa w swoim własnym domu.

burning-church-snow-globe

Pospieszcie się! To towar ekskluzywny, ręcznie numerowany i został wyprodukowany tylko w ilości 500 sztuk. Ten nietypowy gadżet możecie kupić za 33 dolary na tej stronie internetowej.

Musicie tylko poprosić o przesyłkę ciotkę z Ameryki, ponieważ towar wysyłany jest do odbiorcy jedynie na terenie Stanów Zjednoczonych…

To nie wszystko! Okazuje się, że spalić świątynię bez narażania się na wieloletnią odsiadkę można także w inny sposób. Oto świeczka w kształcie kościoła! Skąd?
Oczywiście z Norwegii… Tych pamiątek z kolei jest tylko 100. Możecie nabyć je tutaj za 199 koron norweskich.

church-candle2

Macie ochotę sprawić sobie albo komuś taki prezent świąteczny, czy to już przesada?

Magda Słomka
Tagi: Duperele