03.12.2014 17:43

Chester Bennington: Zjadłem tonę LSD i bardzo dużo piłem!

Wokaliści zespołu Linkin Park zrobili się wylewni: jeden opowiedział szczegółowo o swoich uzależnieniach, drugi o tym jak bardzo mu pomógł… O co chodzi?

Chester Bennington: Zjadłem tonę LSD i bardzo dużo piłem!
foto: materiały prasowe

Mike Shinoda, postanowił wyznać w jaki sposób przyczynił się do wyjścia ze szponów nałogu kolegi z zespołu, Chestera Benningtona.

Muzyk twierdzi, że jego kumpel z Linkin Park był uzależniony od narkotyków i alkoholu, więc członkowie grupy połączyli siły, bo mu pomóc. Chester eksperymentował z używkami od czasów młodości, jednak alkoholizm zawładnął jego życiem, odkąd zespół zdobył światową sławę.

"

Kiedy Chester miał problemy, każdy skakał wokół niego, byle mu pomóc i powiedzieć jak bardzo chcemy go wspierać i jak ważne jest dla nas to, żeby zrobić coś pozytywnego. Mamy szczęście, że zespół jest pełen facetów, którzy mają głowę na karku. Przyczyniło się do tego wiele życiowych doświadczeń. Po prostu zawsze sobie pomagaliśmy. Wszyscy mamy siebie na oku. Na koniec każdego dnia wiemy, że kochamy to, co robimy. "

Tacy szlachetni muzycy. Ciekawe tylko, czy troskliwy Mike zastanowił się dokąd może zaprowadzić Chestera takie publiczne wywlekanie brudów… Okazuje się, że Benningtonowi nie przeszkadza zła sława: postanowił szczegółowo opowiedzieć nawet o tym, jakie trunki lubił spożywać najbardziej…

"

Żyłem alkoholem. To było zazwyczaj piwo, Jack z Colą, lub po prostu Jack z lodem. Wtedy doszedłem do punktu, w którym moja obecna żona po siedmiu miesiącach bycia razem stwierdziła: „Nie wiem czy w ciągu całego czasu odkąd się znamy, był taki dzień, w którym nie piłeś.” Pomyślałem sobie: O co ci chodzi? To szaleństwo.”, popijając whisky z colą. Do tego właśnie zaprowadziło mnie moje życie. "

Co zaprowadziło Chestera Bennintgtona do uzależnienia od alkoholu i narkotyków? Molestowanie seksualne w dzieciństwie, którego dopuścił się na nim jego starszy kolega.

"

Miałem się bardzo, bardzo źle. Od 13 do 16 roku życia zjadłem tonę LSD i bardzo dużo piłem. Pewnego razu, kiedy nie mogliśmy znaleźć kwasu, wzięliśmy speeda. Stoczyłem się bardzo szybko. "

My naprawdę bardzo współczujemy Chesterowi, ale spowiedź publiczna jak dotąd, nie pomogła zbyt wielu osobom... Panowie, po co ta wylewność?

Magdalena Słomka
Tagi: Rock News Linkin Park