06.02.2016 11:24

Co Metallica zagra przed Super Bowl?

7 lutego o 5.30 nad ranem naszego czasu Metallica wystąpi w San Francisco. Czego możemy się spodziewać?

Co Metallica zagra przed Super Bowl?
foto: AFP / East News

Choć wyprzedany koncert odbędzie się w Stanach Zjednoczonych, nie mogą się go doczekać fani na całym świecie - również w Polsce. To za sprawą transmisji, którą zespół zapewnił bezpłatnie wszystkim chętnym. Emocje sięgają zenitu, zwłaszcza że to pierwszy występ Metalliki w 2016 roku i niektórzy przewidują, że z tej okazji grupa zaprezentuje premierowy materiał.

Równie podekscytowany jest sam Lars Ulrich, który od czasu potwierdzenia tego wyjątkowego wydarzenia codziennie tylko sprawdza nerwowo prognozę pogody. Muzyk zdaje sobie sprawę, że fani na całym świecie nie mogą się już doczekać transmisji i przyznał, że to fantastyczne uczucie.

Aby nieco zaspokoić głód miłośników jego twórczości, perkusista uchylił rąbka tajemnicy, zapowiadając wielką produkcję sceniczną.

"

Mówię serio, jest naprawdę wielka. Jeszcze jej nie widziałem, ale ostatniego wieczora dostałem zdjęcia i jest bardzo wyrazista. Rozświetli całe niebo. "

Zespół jest nieco podenerwowany całym przedsięwzięciem. W normalnych warunkach nową oprawę trasy można przetestować w trakcie samych koncertów, tym razem będzie to jednak pojedynczy występ - i to od razu transmitowany na cały świat. W związku z tym Metallica zdecydowała się na niecodzienny dla siebie krok.

"

Próby dźwięku potrafią być strasznie nudne, ale z racji tego, że musimy pozbyć się kilku pajęczyn i szanujemy ludzi, którzy przybędą na ten występ z daleka, zaprosiliśmy na nie 250 członków naszego fanklubu. To podniesie stawkę i utrzyma nas w gotowości. "

Nie oszukujmy się, wszystkich najbardziej interesuje przede wszystkim repertuar, jaki zespół zaprezentuje przed publicznością. Fani nastawiają się już na nowe kawałki - wszakże okazja do ich przedstawienia byłaby idealna. Ulrich uspokoił na razie tylko, że usłyszymy największe przeboje jego grupy.

"

Skłamałbym, gdybym powiedział teraz, że zagramy te wszystkie ponuractwa z „Load” i „Reload”. Nie chcę studzić niczyjego entuzjazmu, ale skłaniamy się obecnie ku klasyce. Graliśmy tyle zróżnicowanych setlist po halach, stadionach i piwnicach, że ostatnio zeszliśmy już naprawdę głęboko w nasz dorobek. "

Muzyk ma tu na myśli takie utwory jak „Unforgiven II”, którego nigdy wcześniej nie wykonał na żywo, czy przywrócone do koncertowego repertuaru po wieloletniej przerwie „Metal Militia” i „King Nothing”. Tym razem mamy się przede wszystkim spodziewać szlagierów - co nie wyklucza oczywiście jakiegoś premierowego kawałka. W końcu Robert Trujillo przekonywał niedawno, że nowy materiał jest już prawie gotowy.

Przypominamy, że bezpłatną transmisję z całego wydarzenia w jakości FullHD obejrzycie w serwisie Antyradio.pl - jedyną „opłatą” będzie konieczność wstania o 5.30 na ranem, ale co to za poświęcenie dla prawdziwego fana.

Będzie oglądać występ Metalliki w San Francisco?

Jakub Gańko
Tagi: Rock News Metallica