13.02.2019 13:53

Co by było, gdyby zespół The Beatles nigdy nie istniał? Powstał o tym film

W sieci pojawił się trailer filmu opowiadającego o świecie, w którym nigdy nie powstał zespół The Beatles. O istnieniu legend, pamięta tylko jeden człowiek, który postanawia to wykorzystać.

Yesterday
foto: kadr z wideo/Universal Pictures UK

Jak wyglądałaby współczesna muzyka, gdybyśmy wymazali z historii rocka The Beatles? Chyba każdemu trudno to sobie wyobrazić. Danny Boyle, reżyser między innymi filmu "Slumdog. Milioner z ulicy" nagrodzonego ośmioma Oskarami postanowił stawić czoła temu trudnemu zadaniu i stworzył film, w którym pokazał świat, z którego jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zniknęła czwórka muzyków z Liverpoolu.

Lord Of Chaos
Lord Of Chaos
Przeczytaj także Varg Vikernes o filmie "Władcy Chaosu": To stek bzdur i wciela się we mnie jakiś żydowski grubas

Yesterday - film o świecie bez The Beatles

Wyobraźcie sobie sytuację, w której wpisujecie w wyszukiwarkę hasło "The Beatles", a na ekranie pojawiają się wam wyłącznie chrząszcze? A gdy próbujecie wyszukać imiona "John, Paul i George", dostajecie listę artykułów o Janie Pawle II? Dokładnie taki los spotyka głównego bohatera filmu "Yesterday", który budzi się w świecie, gdzie nikt poza nim nie słyszał o istnieniu muzyki Beatlesów. Mężczyzna wykorzystuje sytuację i przypisuje sobie autorstwo hitów takich jak "Let It Be" czy "Come Together". W zawrotnym tempie zyskuje sławę na całym świecie, miliony fanów oraz zarabia sumy, o których nigdy nawet nie śnił.

W filmie gościnnie wystąpił również inny znany muzyk, Ed Sheeran, a nieoficjalnie mówi się, że na ekranach kin zobaczymy też Ringo Starra i Paula McCartney'a. Premiera produkcji jest planowana na 28 czerwca 2019 roku. 

Sprawdź: >>Powstała komedia o metalowcach. "Heavy Trip" trafił do kin w Polsce<<

Joanna Chojnacka
Tagi: Rock News The Beatles