06.11.2014 11:15

Co jest gorsze według Reznora: Grammy czy Oscar?

Lider Nine Inch Nails odważył się na śmiałe wyznanie. Wokalista przyznał, że zdobycie Oscara znaczyło dla niego o wiele więcej niż wygranie Grammy, którą określił jako „tanią”. Skąd tyle jadu?

Co jest gorsze według Reznora: Grammy czy Oscar?
foto: flickr.com

Trent Reznor jest jednym z niewielu muzyków, którym udało się zdobyć statuetkę Grammy, a także Oscara za twórczość muzyczną. Artysta zgarnął Nagrodę Akademii Filmowej za soundtrack do „The Social Network” oraz dwie Grammy w kategorii Best Metal Performance i jedną za ścieżkę dźwiękową do „Dziewczyny z tatuażem”. Trzy ostatnie nagrody najchętniej wyrzuciłby do śmieci...

"

Zdobycie dwóch nagród Grammy za głupie gówno – Best Metal Performance – nie sprawia, że czuję się dobrze i nie świadczy o jakiejkolwiek integralności. Jeśli to jest niby wynagrodzenie za mój wysiłek włożony w tworzenie czegoś dla innych, dlaczego miałbym myśleć, że moja muzyka cokolwiek znaczy? Kiedy otrzymałem nominację do Oscara poczułem się zupełnie inaczej. Nie mogę powiedzieć czy to dlatego, że jestem starszy czy to wynika z rodowodu i znaczenia tej nagrody... Zwłaszcza, że muzyka filmowa to dziedzina, w której dopiero zaczęliśmy działać. "

Rzeczywiście, jeśli przypomnimy sobie pewien fakt, Reznor od pewnego czasu nie kryje się z nienawiścią do Grammy. Wystarczy wspomnieć o tegorocznej klęsce... Lider NIN był jednym z artystów, których występ miał zamykać ceremonię rozdania nagród. Trent wystąpił na scenie wraz z muzykami Queens Of The Stone Age, a także z Lindseyem Buckinghamem i Davem Grohlem, jednak w trakcie telewizyjnej transmisji gali, ekran przesłoniły napisy końcowe i reklamy, a sam utwór został ucięty.

Oto jak skomentował zajście na Twitterze. Dziwicie się, że się wkurzył?

reznor fuck you OK

Po tym wydarzeniu, Reznor poinformował, że występ był „kompletną stratą czasu”.

"

Nie spodziewaliśmy się takiego poziomu zniewagi... "

W trakcie koncertu wokalista myślał, że wszystko jest w porządku. Dopiero później poinformowano go o skróceniu audycji w telewizji.

"

Nie żałuję, że to zrobiliśmy, ale czy kiedykolwiek będziemy rozważać możliwość współpracy z tym wydarzeniem w jakiejkolwiek formie? Absolutnie nie. "

Reznor już kilka lat temu nie szczędził słów krytyki wobec organizatorów gali Grammy. W 2011 roku wokalista nazwał nagrody amerykańskiego przemysłu muzycznego „tanimi” i stwierdził, że jest to „konkurs popularności, o którym decyduje towarzystwo wzajemnej adoracji”.

Rzeczywiście, Trent ma zdecydowanie więcej pozytywnych doświadczeń z nagrodami powiązanymi z przemysłem filmowym. Ostatnim efektem współpracy Reznor & Ross był soundtrack do „Zaginionej dziewczyny”. Wobec okoliczności życzymy panom kolejnego Oscara! Tylko Oscara!

Magda Słomka
Tagi: Rock News Trent Reznor Nine Inch Nails