01.12.2015 12:59

Co jest nie tak z płytą Kurta Cobaina?

„Montage Of Heck: The Home Recordings” nie okazał się hitem sprzedaży. Jeśli włodarze Universalu liczyli na wyniki na miarę Nirvany, to się srogo przeliczyli...

Co jest nie tak z płytą Kurta Cobaina?
foto: materiały prasowe

13 listopada 2015 roku na rynek trafiła składanka niepublikowanego wcześniej materiału Kurta Cobaina. Płyta towarzyszy dokumentowi „Kurt Cobain: Montage Of Heck” Bretta Morgena. To pierwszy film o życiu Kurta Cobaina, który został w pełni autoryzowany przez Courtney Love i córkę muzyka, Frances Bean Cobain.

Reżyser miał dostęp do prywatnych archiwów rodziny, co pozwoliło mu również przygotować ścieżkę dźwiękową. Wytwórnia i reżyser reklamowali ją jako unikatową kolekcję nieznanych kolaży, dem i eksperymentów muzycznych. Według ich słów miały one dawać osobisty wgląd w proces twórczy Cobaina i pozwalać nam prześledzić jak powstawał późniejszy materiał Nirvany.

Krytycy i najnowsze wyniki sprzedaży „Montage Of Heck: The Home Recordings” potwierdzają, że jest to zaledwie kolekcja kakofonii, którą docenią wyłącznie najbardziej zagorzali miłośnicy Cobaina, a jedyna jakość, jaką prezentuje, to wartość historyczna.

W ciągu pierwszego tygodnia album rozszedł się w nakładzie 5 tysięcy sztuk. Ten wynik pozwolił mu zadebiutować dopiero na 121. miejscu zestawienia Billboard 200. Co prawda „Montage Of Heck: The Home Recordings” trafił na 6. pozycję listy albumów alternatywnych, a nawet szczyt zestawienia soundtracków, ciężko to jednak rozpatrywać w kategoriach sukcesu.

W parze ze słabymi wynikami sprzedaży idą kiepskie recenzje. Jayson Greene z serwisu „Pitchfork” zwrócił uwagę, że Cobain nie przykładał wagi do tego materiału i najprawdopodobniej wcale nie chciałby go publikować. Jego słowa potwierdził Stephen Thomas Erlewine z portalu „AllMusic”, dodając że ciężko tu mówić o szkicach utworów - to dopiero szkice szkiców, którym daleko nawet do dem. Alexis Petridis z „The Guardian” spuentował:

"

Przez ostatnie 21 lat pośmiertna działalność Nirvany przeszła od wydawania nadzwyczajnego „MTV Unplugged in New York” do - dosłownie - wypuszczania nagrań pierdzącego Kurta Cobaina. Pora to kończyć. "

W każdej sytuacji warto jednak mieć własne zdanie i nie sugerować się powszechną opinią. Album „Montage Of Heck: The Home Recordings” możecie wygrać w naszym konkursie i przekonać się na własne uszy o jego jakości.

A Wy co sądzicie o „Montage Of Heck: The Home Recordings”?

Jakub Gańko
Tagi: Rock News Kurt Cobain